Cienko z czasem… W pracy sporo się dzieje, w domu też mam troszkę dłubaniny przy najróżniejszych projektach. Wciąż pracujemy nad oprawą graficzną Trybików – plansza przeszła, ale teraz przede mną nierówna walka z pudełkiem i instrukcją. Sprawa się przeciąga przez korektę niemieckich tekstów… Przy okazji wróciła sprawa Tribish – wariantu na planszy heksagonalnej… Mam parę dni urlopu do odbioru, chyba wezmę przed feriami.
Kilka nowych osób zagrało w Triles – pojawiła się konieczność delikatnego rozszerzenia opisu w związku z możliwością "zaklopsowania się" gry przy samym zakończeniu. Ale opinie raczej życzliwe – dyskusja toczy się pomalutku na forum gry-planszowe.pl.
Starzy znajomi odnajdują mnie na nasza-klasa.pl… To miłe – ale zżera masę czasu :) Ciekawe jest to, że klasy mi się raczej nie rozrastają, za to odzywają się inni…
Z tego wszystkiego zapomniałem, że miałem zrobić jakieś wstępne fotki do reklamy ojca do katalogu. Przysiadłem zrobiłem – oczywiście do poprawienia, ale pomysł dobry – choć oklepany ->
Najnowsze komentarze