Na dziesiątym Powiatowym Przeglądzie Poezji Romantycznej nie byłem, podobnie jak na żadnym poprzednim, ale z przyjemnością posłuchałem sobie dzisiaj kilku wykonań finalistów dotychczasowych przeglądów. Tym bardziej, że kilku młodych artystów znam dość dobrze… i od dość dawna. Czytaj dalej „Romantyczni”
Wizyta IV
Co wieczór siadam w fotelu
I zaczynamy wtedy naszą rozmowę
Mówimy o wszystkim
A swoją drogą to ciekawe
Że jestem na tyle mały
By we mnie stanąć, przeciągnąć się
I spokojnie wydmuchać dym z papierosa
Moimi ustami
Lubitiele
Kurjer Poranny
R.34, nr 190 (11 lipca 1910)
Mam nadzieję, że na dzisiejszą majówkę na „patelni” wszystkie gwiazdy dojechały – i że historia się jednak nie lubi powtarzać… ;)
Śródziemie: Cień Mordoru
Tolkienowska twórczość nigdy nie była dla mnie jakąś świętością… Szczerze mówiąc uważam, że gość przynudzał i najlepszym zastosowaniem dla jego twórczości jest usypianie ośmiolatków, ale klasykiem literatury fantasy jest – trzeba mu to oddać. No to mu oddałem te kilkadziesiąt złotych… Promocja była. Czytaj dalej „Śródziemie: Cień Mordoru”

Najnowsze komentarze