Zoom w nogach

Bateryjki naładowane! Dawno nie byłem na przebieżce po okolicach Grabicza, więc skorzystałem z mgły i wolnego przedpołudnia – zabrałem Sigmę 24 mm na spacer. Zazwyczaj upycham po kieszeniach jeszcze jakieś inne obiektywy, ale tym razem postanowiłem nie iść na łatwiznę… Czytaj dalej „Zoom w nogach”

Ursus? Nigdy nie byłem…

Są mecze, które pamięta się długo i takie, o których chce się jak najszybciej zapomnieć. To przydatna umiejetność i wydaje mi się, że mam na tym polu pierwsze sukcesy…

Dumni i bladzi!

Zuza powołana na zgrupowanie szkoleniowe Kadry Narodowej Kadetek U16K – wisienka na torcie mijającego tygodnia, dobry początek weekendu! Jest radość!

Nowy rok, nowe teksty

Szkoła zombie trafiła do szuflady – zbyt długo się to ciągnęło, żeby miało się udać… Na warsztacie dwa nowe teksty z kameralną obsadą, które „zażarły” chyba od pierwszego czytania. Co ciekawe – mają potencjał na słuchowisko, co może okazać się ciekawym celem pośrednim przy powstawaniu spektaklu. Czytaj dalej „Nowy rok, nowe teksty”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑