Jakoś ostatnio mam podły nastrój…
Odliczam już dni do września… Brakuje mi treningowego zgiełku, dudnienia piłek o parkiet, meczowych emocji. Wakacje są słabe!
Nie ogarniam perspektywy
…a może raczej klejenia wieloelementowych panoram. Nigdy sobie z tym chyba nie poradzę, niektórych koszmarków to aż wstyd pokazać! Czytaj dalej „Nie ogarniam perspektywy”
Kocykowy koncert w Kurach
Gdyby Maciejuk nie zadzwonił, to bym się pewnie nie dowiedział zbyt prędko, że istnieje taka fundacja jak Bajku-Majsz i że robi dziś w Kurach bardzo kameralny koncert, w którym zagrają dzieciaki z wołomińskiej szkoły muzycznej. Co mnie to obchodzi? Nic… Ale pojechaliśmy. Dlaczego nie? Czytaj dalej „Kocykowy koncert w Kurach”

Najnowsze komentarze