Muszę nad tym jeszcze troszkę popracować, ale efekty podobają mi się coraz bardziej. Na razie poszukuję „liczby idealnej” zdjęć do multiekspozycji: 20 to nieco za mało i wyraźnie widać składowe elementy, ale 40 to już za dużo i oczy tracą wyrazistość. Testuję okolice trzydziestki.

Sam to nazwij

Czwarty autor w ramach cyklu 21 kwadrat zaprezentował swoje prace w galerii wołomińskiego MDK. Analogowe, czarno-białe zdjęcia Rafała Firadzy prezentują Wołomin – a właściwie jego detale, rozpoznawalne tylko dla wołominiaków. Nie będę ukrywał, że to nie moje klimaty, ale cieszy dotychczasowa różnorodność stylów. Czytaj dalej „Sam to nazwij”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑