Nie wiem, czy dobrze liczę, ale moja „buda” powstała chyba w 1966 roku, więc na tej pocztówce ze zdjęciem niejakiego Hermańczyka z 1969 ma raptem trzy lata. To się może zgadzać – rosnące pod oknami stołówki dzikie róże pamiętam jako krzewy imponujących rozmiarów, a tu są ledwo widoczne. Niby to dość szara rzeczywistość, ale tyle wspomnień…! Tylu ludzi…! Czytaj dalej „Szara „piątka””
Atrapa
Na niektóre nudne mecze będę musiał sobie zmontować takiego zastępcę. Mam jakieś stare body, jakiś zapleśniały obiektyw, kilka starych szmat… Czytaj dalej „Atrapa”
…będę jak Miles Davis. Albo przynajmniej Kostrzewa!

Najnowsze komentarze