Nareszcie!

Tęskniłem już za sportowymi emocjami i miałem nadzieję, że dziś dostanę ich potężną dawkę w komplecie z dobrym basketem. Wprawdzie wołomińskie lwice wygrały spotkanie z przewagą ponad czterdziestu punktów, ale i SKS 12 nawrzucał im ich ponad 65. Wniosek może być tylko jeden – nie było obrony. Na szczęście nie było też kontuzji… Czytaj dalej „Nareszcie!”

DxO Optics Pro 8.5

Jestem wyjątkowo odporny na wiedzę jeśli chodzi o komputerową obróbkę zdjęć… Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem! Trudne do wymówienia nazwy, niepojęte wykresy, paraliżujące możliwości edycji, poprawek i retuszu wprowadzały mnie zawsze w zakłopotanie. Coś tam czasem przykadrowałem, troszkę nasycenie podbiłem – i tyle. Ale „beczkowatość” zdjęć wykonanych szerokokątnym obiektywem i perspektywa zwężająca szczyty budynków zawsze mnie wkurzały… Czytaj dalej „DxO Optics Pro 8.5”

Przetrwają?

Długo można by dyskutować o estetyce i definicji piękna, ale wniosek byłby zapewne jeden, w dodatku – dość prosty: nie to ładne, co ładne, ale co się komu podoba. Wiedział o tym prawdopodobnie jeden z mieszkańców kamienicy na Ogrodowej i zamiast tracić czas na jałowe dyskusje, kilkadziesiąt lat temu chwycił za pędzel. Czytaj dalej „Przetrwają?”

Wprawdzie nie spodziewam się, żeby ktoś z drżeniem kolan oczekiwał kolejnego wpisu z cyklu Detaliczny Wołomin w poniedziałkowy poranekale na wszelki wypadek robię sprytny „zwód uszami” i wrzucam zagadkę w południe. Na odpowiedzi zawierające lokalizację przedstawionego obiektu oczekuję w komentarzach na blogu – nie trzeba zakładać konta, można zalogować się korzystając z integracji z różnymi portalami społecznościowymi. Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (13)”

bezGRZECH

Mogło mnie tam nie być – wydarzenia organizowane przez klub, który kojarzyłem raczej z tańcem na rurce i fitnessem umykają raczej mojej uwadze. Na szczęście Kuba szarpnął się na obszerne SMS-y do znajomych, więc poszedłem – mam blisko, jakieś 300 metrów. LAS pod lasem, na Wołomińskiej. Czytaj dalej „bezGRZECH”

Piękna jesień za oknami, być może to ostatni taki dzień w tym roku, więc zagadka łatwiutka – bo ostatnio chyba przesadziłem… Gdzie sfotografowałem ten detal? Czekam na odpowiedzi w komentarzach na blogu!

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑