Byłem Marianem

No dobra, czas się przyznać oficjalnie – w zeszłym roku byłem Marianem z Wołomina. Co tydzień wcielałem się w postać wymyślonego, bezrobotnego mieszkańca ulicy Warszawskiej, który swoimi monologami zatruwał życie taksówkarzy na postoju przy stacji PKP. Pomału będę tu wrzucał te moje archiwalne wypociny…

marian_z_wolomina_powazny_caly

Marian zainspirował pewną zdolną bestię – Jokohana odmalowała go w kilku wyrazistych ujęciach. Chłopak jak marzenie, co?

Zaczęło się!

No i afera gotowa! Kilkoro wołomińskich radnych zbojkotowało ossowskie obchody:

Dysonans wywołany zaproponowaną przez organizatorów formułą obchodów tego wielkiego, polskiego święta sprawia, że jako Radni Rady Miejskiej w Wołominie zdecydowaliśmy nie brać udziału w zaplanowanych na dzień 15-go sierpnia odchodach. (…) Niedopuszczalnym jest aby Sanktuarium w Ossowie stało się instrumentem w czyichkolwiek rękach, wykorzystywanym do jakichkolwiek innych celów niż kult walki o wolność. (…) Nie dopuszczajcie Panowie do niezręczności polegającej na tym, że uczestnicy uroczystości zastanawiają się czy 15-go sierpnia wiodącą rolę pełni Dolina Dębów Katyńskich i jej popiersia czy raczej oddanie hołdu żołnierzom poległym za naszą wolność. (więcej) Czytaj dalej „Zaczęło się!”

Przyjemne z pożytecznym

Trudno być kobietą, zaprawdę, powiadam wam… Chwilkę tylko spędziłem wśród morza biusthalterów wszelkich typów i maści – mądrzejszy jestem o tyle, że wiem, że się na tym trzeba znać. Ja wiem, ja wiem – facetów interesuje tylko jak się to-to rozpina… To jest oddzielna, rozległa dziedzina wiedzy, panowie! Mam wrażenie, że z brafittingu można by doktorat zrobić, ale co my o tym możemy wiedzieć…  Czytaj dalej „Przyjemne z pożytecznym”

Miło

Fajnie, że wciąż jesteśmy zapraszani na osiemnastki… Nie należy tylko zwracać uwagi na fakt, że siedzi się w towarzystwie prababci jubilatki i bawić się dobrze!

Najlepszy przyjaciel człowieka!
Najlepszy przyjaciel człowieka!

Jedna jaskółka wiosny niby nie czyni, więc nie ma się co podniecać, ale przypadkiem trafiłem na ciekawy link. Póki co – bieda, aż piszczy: strona została zarejestrowana bodaj trzy miesiące temu, pierwszy wpis pojawił się przedwczoraj.

Start kampanii?

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑