Okaże się jutro… Na pierwszy ogień pójdą kadetki i seniorki – będzie się działo!
Londyn daleko w tyle
Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza – The Polish Daily,
Rok 3, numer 110, 10 maja 1946 Czytaj dalej „Londyn daleko w tyle”
Od nowa
Na razie wygląda to jak łąka za moim domem po nocnej wizycie stada dzików… Muzeum jest czynne, ale dostęp jest tylko od strony ulicy Nałkowskiego – reszta terenu zabezpieczona blaszanym ogrodzeniem, schody od strony łąki i stare (choć niedawno odnawiane) ogrodzenie rozebrane, częśc drzew wycięta. Będę zaglądął regularnie, bo to chyba moje ulubione miwjesce w mieście. Czytaj dalej „Od nowa”
Gruntowny remont
Przyznam, że już straciłem nadzieję na przywrócenie budynku dawnej Biblioteki Pedagogicznej do stanu używalności, ale na szczęście Starostwo nie zapomniało o tym ważnym dla historii Wołomina budynku. Wygląda na to, że ruszył poważny remont i przebudowa… Czytaj dalej „Gruntowny remont”
Harcerski Huragan
Czy ja dotąd nie zarejestrowałem jakoś przez nieuwagę harcerskich korzeni „Huraganu”? A może to wtedy, w 1930 roku ktoś naciągał fakty?
W roku 1923, miejscowa młodzież harcerska dała inicjatywę założenia na terenie m. Wołomina organizacji sportowej; powstał więc staraniem starszych harcerzy pierwszy klub sportowy pod nazwą „Huragan”. Założycielami formalnemi klubu są: b. burmistrz Czajkowski Mieczysław, adwokat Kempiński Antoni, dr. Czaplicki Stanisław i p. Rydecki Stanisław.
Końcowe odliczanie
Jeśli na scenie pojawiła się scenografia, to jest to nieomylny znak, że zanosi się na premierę… Wprawdzie już nie trzynastego, a piętnastego października, ale czasu i tak jest niewiele. Czytaj dalej „Końcowe odliczanie”
Lekka obsuwa
Premiera Szczęściary miała się odbyć we wrześniu, ale 13 października to przecież taki późny wrzesień… Cieszę się, ale moją radość mąci nieco obecność scenariuszy na scenie podczas próby. Chyba czas już najwyższy skoczyć na głęboką wodę? Czytaj dalej „Lekka obsuwa”

Najnowsze komentarze