W pierwszej chwili się nawet ucieszyłem – rusza pierwszy etap budowy parku przy Muzeum Nałkowskich. Nie byłem zwolennikiem tej inwestycji, ale skoro wydano już dwa worki pieniędzy na projekty i wizualizacje, to może faktycznie – warto je zrealizować. Rzuciłem jednak okiem na dokumenty i plany i… boję się. Czytaj dalej „Idzie nowe… uciekajmy!”
Wywiadowca zastrzelił gazeciarza
Przy okazji przeprowadzki dawnego Wołomina na nowy serwer porządkuję nieco zbiory i trafiam na różne ciekawostki odłożone na później. Zaczynam się zastanawiać, czy wrzucać je na „dawny”, czy może tylko tutaj? To głównie takie kryminalne historyjki jak ta poniżej, niczego nowego do wiedzy o historii miasta nie wnoszą… Sam nie wiem. Czytaj dalej „Wywiadowca zastrzelił gazeciarza”
Coś się odetkało – w krótkim czasie kilka zagadek zostało rozwiązanych, więc teraz coś łatwiejszego. Niby że w nagrodę :) Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (7)”
Łukasz, trzymam kciuki!
Troszkę się obruszyłem kiedy się okazało, że nie tylko młodsze, ale i starsze pokolenie nie bardzo kojarzy Łukasza Szemraja. Czyja to wina? Niczyja, poszedł chłopak swoją drogą, wołomiński zespół Morlog rozpadł się, choć pozostało po nim kilka śladów w sieci, Łukasz śpiewał tu i tam, a wczoraj właśnie załapał się do zespołu Marka Piekarczyka w Voice of Poland.
Następny pomnik?!
Od początku czułem, że te wszystkie koalicje przedwyborcze, zabawni kandydaci, pospiesznie kończone inwestycje, remont linii kolejowej i przebudowa ronda w Zielonce to tylko tematy zastępcze, które mają odwrócić uwagę mieszkańców od kolejnego pomnika, który cichaczem pojawił się w Wołominie. Czytaj dalej „Następny pomnik?!”
Służba nie drużba!
Koniec laby! Trzeba wracać do pracy – nie tylko tej zawodowej, jak się okazuje. Ostatni prezent przekonał mnie, że ktoś jednak czasem w wołomińskiej historii czegoś szuka i może warto by było poświęcić nieco więcej uwagi dawnemu Wołominowi. Aktualizacji nie było od dawna, bo i nie było z czego za bardzo, ale przez te parę lat silnik się mocno zestarzał. Czas na przeprowadzkę! Czytaj dalej „Służba nie drużba!”
Chyba jednak za trudne te zagadki… Może w tym tygodniu trafi się ktoś bystrooki? Jak zwykle czekam na odpowiedzi w komentarzu na blogu, nie na FB! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (6)”
Szklane skarby
Serwis Dawny Wołomin aktualizuję już bardzo rzadko – po prostu nie trafiam na żadne nowe materiały dotyczące historii miasta. Czasem mam ochotę napisać na głównej stronie: „nieczynne”… I wtedy właśnie dostaję prezenty takie jak ten. Czytaj dalej „Szklane skarby”
Czas na kolejną wołomińską zagadkę – powinno być łatwo zlokalizować ten element… Przypominam, że punkt zdobywa ten, kto pierwszy poda prawidłową odpowiedź w komentarzu na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (5)”
Nic nowego
Nie chce mi się pisać o tym, ze zachowania typu „mama Madzi” nie są niczym nowym. Nie mam ochoty roztrząsać tematu „bezwzględnej ochrony życia” promowanej w naszej okolicy nieco na siłę. Z żalem stwierdzam, że tabloidowe podejście do newsów istniało w prasie już sto lat temu, zanim zaczęto w niej drukować zdjęcia. Czytaj dalej „Nic nowego”
Dwie poprzednie zagadki chyba były za trudne… Łatwiejszej niż dzisiejsza chyba nie mam. Punkcik w rywalizacji jak zwykle przypadnie temu, kto poda w komentarzu na blogu lokalizację detalu. Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (4)”

Najnowsze komentarze