Troszkę się obruszyłem kiedy się okazało, że nie tylko młodsze, ale i starsze pokolenie nie bardzo kojarzy Łukasza Szemraja. Czyja to wina? Niczyja, poszedł chłopak swoją drogą, wołomiński zespół Morlog rozpadł się, choć pozostało po nim kilka śladów w sieci, Łukasz śpiewał tu i tam, a wczoraj właśnie załapał się do zespołu Marka Piekarczyka w Voice of Poland. 

Mam nadzieję, że Łukasz nie strzeli focha za te archiwalne zdjęcia… Kilkanaście lat temu wszyscy byliśmy inni, moda też się nieco zmieniła.

Cieszę się, że mam komu kibicować – znów mam ziomka w VoP!