Nie wiem, kiedy ostatnio grałem w Magic: the Gathering – piętnaście lat temu? Więcej? Pamiętam, że długo się opierałem przed angielskojęzyczną karcianką kolekcjonerską, bo to i drogo, i… po angielsku… Zaczęło się od Doom Troopera, pierwszej karcianki wydanej po polsku, ale szybko wylądowaliśmy w M:tG w niewielkim kręgu maniaków. Udało się nawet zorganizować mały, lokalny turniej, ale dość szybko odpuściłem i pudło z kartami przewracało się gdzieś po strychu. Czytaj dalej „Magiczne zgromadzenie”
Kleyffowe warsztaty
Martyna zrobiła już kilka dobrych imprez w MDK – choćby maraton teatralny czy warsztaty z Gołym, ale zaproszeniem na kolejne muzyczne spotkanie Jacka Kleyffa rozczuliła mnie zupełnie… Pewnie wielu muzyków i muzykantów wzruszy tylko ramionami, no bo czego ich niby może nauczyć taki niedzisiejszy grajek?
Prawdy. Może was, moi drodzy, nauczyć prawdy. Czytaj dalej „Kleyffowe warsztaty”
Zaraz ruszam na fotograficzno-sportowy maraton – 13 meczy to chyba huraganowy rekord… W dzisiejszym fotograficznym wyzwaniu raczej nie zabłysnę, ale nie mam czasu szukać zdjęć, które chodzą mi po głowie. Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Grid”
Utkane
Udało mi się podejrzeć kilka prac Katarzyny Bali, która w sobotę będzie miała wernisaż w Galerii przy Fabryczce. Pierwszy raz wystawiała swoje prace jeszcze w galerii Korozja i Kolor, w budynku Starostwa w 2001 roku i… nie byłem. Pojutrze też mnie nie będzie – mam trzydniowy turniej koszykarski kadetek – musiałem zerknąć wcześniej. Czytaj dalej „Utkane”

Najnowsze komentarze