W ramach relaksu… Pierwsze podejście do origami: papier 15×15 cm, kilka przekleństw, kilkanaście minut dłubania. Spaprałem ogon, bo papier nieco za gruby. Podoba mi się!

Koniec z boksem na basenie

No i dobrze. Pierwszego dnia działalności klubu bokserskiego Champion w tym miejscu byłem tu z trenerem Pawłem Babickim i tylko świadomość siły jego ciosu powstrzymała mnie przed jawnym pukaniem się w głowę… Wtedy się cieszył. Dał radę, przez te kilka lat wyszkolił niemałą gromadkę dzieciaków, kilkoro z nich ma dłuuuugą półeczkę z pucharami. Dziś też tam z nim byłem – to ostatni dzień Championa na „starym basenie”. Paweł znów się cieszy! Czytaj dalej „Koniec z boksem na basenie”

Elementale z landfallem

Czarno-niebieska talia zombie dawała radę, czerwono-biało-czarna armia warriors wydawała się nieco przekombinowana i zamulona, zwłaszcza przez wielokolorowe karty, ale sprawdziła się w kilku potyczkach. Czerwona talia goblinów okraszona paroma chytrymi artefaktami miała być więc szybka i skuteczna, ale jej chyba nie wyszło… Dobrze sprawowali się biało-czarni ally z kilkoma przemyconymi czerwonymi niespodziankami, ale prawdziwą niespodziankę zrobiła talia, która przyśniła mi się kilka dni temu… Czytaj dalej „Elementale z landfallem”

Zdrowie Elki!

Święta za pasem, ludzkość nerwowo krząta się po galeriach handlowych w poszukiwaniu prezentów, które i tak prawdopodobnie okażą się niezbyt trafione – zwłaszcza w przypadku dalszej rodziny i przyjaciół. W takich chwilach cieszę się, że niektóre z bliskich mi osób mają dość nietypowe pasje… Wystarczy nieco poszperać, żeby znaleźć jakiś staroć, do którego zaświecą im się oczy – tak, jak w przypadku tego okolicznościowego szkiełka upamiętniającego koronację Elżbiety II. Początek lat 50., stan świetny, choć opakowanie mocno przytyrane. Nawet certyfikat oryginalności się zachował! Czytaj dalej „Zdrowie Elki!”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑