Temat wydaje się dość banalny, ale na pewno można go też pokazać w sposób interesujący. Mnie akurat to się nigdy nie udało… Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Rise/Set”
Spacerkiem po Bochni
Niewiele miałem okazji do samotnych spacerów po mieście, a z tymi łapserdakami każde wyjście kończy się na kebabie, w cukierni albo… na placu zabaw. Czytaj dalej „Spacerkiem po Bochni”
W Bochni nie pykło
Ja wiem – niektórym wydawało się, że to koniec świata: nie przeszliśmy do półfinałów. To się zdarza, jeśli dziesięcioosobowy zespoł składa się w połowie z kadetek, a dwie z pięciu juniorek trenują z resztą składu raz w tygodniu. To nie żaden zarzut, żeby nie było… Czytaj dalej „W Bochni nie pykło”
Weekly Photo Challenge: Favorite Place
Nie, nie mam takiego miejsca w sensie: ławeczki, kawiarenki, cienia pod polną gruszką. Mam przestrzenie, które wypełniają ludzie „mili mojemu sercu”, jak to się kiedyś mówiło, i w których dzieją się dzięki temu rzeczy ciekawe i inspirujące. W niektórych jestem regularnie i często, za innymi tylko tęsknię… Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Favorite Place”
Samson
Im głośniej ujada za oknem nasz pies, tym milsza wydaje mi się perspektywa obecności sierściucha w domu… Akurat ten kudłacz nie jest mój, ale ma urok, skubany!
Huraganowy mix
Nazbierało mi się troszkę niepublikowanych portrecików z treningów i meczów… Wrzucę kilka, bo z czasem całkiem o nich zapomnę! Czytaj dalej „Huraganowy mix”
Weekly Photo Challenge: I’d Rather Be
To może być bardzo obszerna galeria… Jest tyle rzeczy, które wolałbym teraz robić – i pewnie zawsze miałbym w garści aparat! Prawda jest jednak taka, że nad te wszystkie koncerty, spektakle, wałęsanie się po lesie, sportowe emocje, buszowanie w trawie, muzyczne i teatralne próby stawiam dziś możliwość teleportowania się na pieć minut do Kioto. Nawet bez aparatu. Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: I’d Rather Be”
Wiosno, napieraj!
Wystarczy jeden dzień ciepełka, żeby wyciągnąć nas w jakieś poligonowe ostępy w poszukiwaniu wiosny… Obskoczyliśmy obrzeża zielonkowskiego poligonu, Ossów i oczywiście nie mogliśmy sobie odmówić masochistycznego przystanku przy Muzeum Nałkowskich. Okoliczności dość mało fotogeniczne, więc i fotograficzny urobek żaden, ale co się świeżego powietrza nawdychaliśmy, to nasze! Czytaj dalej „Wiosno, napieraj!”
Natalia
Z pewną taką nieśmiałością…
Weekly Photo Challenge: Story
Sam nie wiem, jak zrealizować taki temat… pojedynczy kadr czy seria zdjeć? A może pójdę troszkę na łatwiznę i pokażę ludzi, którzy opowiadają jakieś historie? Tak, to dobry pomysł! Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Story”
Idzie wiosna…
…jest jakieś ożywienie na treningach! Miny wprawdzie jeszcze późnozimowe, cera blada, oddech krótki, ale jest wola i ochota, jak to mówią warszawiacy ;) Czytaj dalej „Idzie wiosna…”
Weekly Photo Challenge: Out of This World
Ciekawe, czy znajdę coś w archiwum? Temat trudny – pewnie jakieś ujęcia nie z tego świata bym znalazł, ale żeby to były miejsca czy obiekty znajome i oswojone…? Trudna sprawa. Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Out of This World”

Najnowsze komentarze