Sam nie wiem, jak zrealizować taki temat… pojedynczy kadr czy seria zdjeć? A może pójdę troszkę na łatwiznę i pokażę ludzi, którzy opowiadają jakieś historie? Tak, to dobry pomysł! Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Story”
Equinox
Interesująca gierka, której autorem jest Jean-Jacques Derghazarian nie wymaga żadnej planszy. A może nie wymaga pionów? Wiem! To gra, która składa się wyłącznie z modułowej planszy. Szesnaście elementów w dwóch kolorach (czyli po osiem w każdym) układa się przed rozpoczęciem rozgrywki w kształcie kwadratu o boku czterech pól w taki sposób, aby utworzyć wzór szachownicy. Czytaj dalej „Equinox”
Strukturalnie niezdolni
Umysł europejski uznaje, że ma granice, akceptuje swoją niedoskonałość, jest sceptyczny, wątpi, stawia znaki zapytania. W innych kulturach tego ducha krytyki nie ma. Więcej – są one skłonne do pychy, do uznawania wszystkiego, co własne, za doskonałe, słowem – są one w stosunku do siebie bezkrytyczne. Winą z całe zło obarczają wyłącznie innych, inne siły (spiski, agentów, obcą dominację w różnych formach). Wszelką krytykę uznają za złośliwy atak, za przejaw dyskryminacji, za rasizm itd. Przedstawiciele tych kultur traktują krytykę jako osobistą obrazę, jako rozmyślną próbę ich poniżenia, nawet jako formę znęcania się. Czytaj dalej „Strukturalnie niezdolni”
Marcowe Muzeum
W trosce o własne dobre samopoczucie nie zaglądałem dawno do Muzeum Nałkowskich, ale dziś pogoda mnie skusiła. Nie widze spektakularnych postępów w powstawaniu parku i nie wiem, czy to dobrze, czy może raczej źle? Prawdopodobnie czegoś nie zauważyłem – widok od strony szosy warszawskiej jest mocno ograniczony, być może tam praca wre i wurtualny park nabiera realnych kształtów? Czytaj dalej „Marcowe Muzeum”
Idzie wiosna…
…jest jakieś ożywienie na treningach! Miny wprawdzie jeszcze późnozimowe, cera blada, oddech krótki, ale jest wola i ochota, jak to mówią warszawiacy ;) Czytaj dalej „Idzie wiosna…”
Zołzy
Grunt, to zobie utrudnić robotę jakimiś kolorowymi światełkami… Próby idą nieźle, chociaż teksty wciąż z ekranu smartfona, a nie z głowy. Swoją drogą – może warto poszukać finansowego wsparcia u operatorów GSM? Albo u producentów telefonów? Marzenie… Czytaj dalej „Zołzy”
Nieszczęścia chodzą parami
Dziennik Bydgoski, 1925, R.19, nr 141
Szansa na takie spotkanie była pewnie mniejsza, niż na trafienie „szóstki” w lotto – o tragicznym finale nie wspominając…
Weekly Photo Challenge: Out of This World
Ciekawe, czy znajdę coś w archiwum? Temat trudny – pewnie jakieś ujęcia nie z tego świata bym znalazł, ale żeby to były miejsca czy obiekty znajome i oswojone…? Trudna sprawa. Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: Out of This World”
Ławka żyje
…prawie cała!
Harvest
Brian Wittmann ma na swoim koncie kilka prostych, ale intrygujących gier – Harvest od razu zwrócił moją uwagę prostymi akcesoriami i oryginalną mechaniką rozgrywki. Heksagonalna plansza o boku 4 (choć według autora można próbować na „oczko” mniejszej i większej), odpowiednia do zapełnienia całej planszy ilość pionków, 10 minut na partyjkę – i jedziemy! Czytaj dalej „Harvest”
Znów ósme
Czy można było zrobić to lepiej? Skoncentrowac się nieco bardziej? Wypatrywać i wykorzystywać okazje? Wyciągać wnioski i nie powtarzać błędów? Wykazać troszkę więcej zaangażowania? Ruszać się żwawiej? Zdecydowanie tak. Przyznaję więc ze skruchą – te zdjęcia mogły być lepsze… Czytaj dalej „Znów ósme”
Kolekcja nietypowych zdarzeń
Sam nie wiem, dlaczego kupiłem ten tytuł bez zastanowienia… To znaczy – domyślam się, to przez autora, ale czy naprawdę fakt, że lubię gościa, jest ważniejszy od tego, że nie przepadam z opowiadaniami? I że chyba nie słuchałem dotąd audiobooka czytanego przez Jacka Rozenka? Najwyraźniej tak… Czytaj dalej „Kolekcja nietypowych zdarzeń”

Najnowsze komentarze