Zużywanie piękna

Zdjęcia tworzą piękno i – przez pokolenia fotografujących – zużywają je. Na przykład niektóre cuda natury uległy całkowitemu zniszczeniu przez niestrudzonych adeptów fotografii. Ci, którzy są przesyceni obrazami, uważają zapewne, że zachody słońca są ckliwe; niestety, zanadto przypominają już zdjęcia. Czytaj dalej „Zużywanie piękna”

Nie do poznania

W sobotę miałem ciekawe spotkanie z dwoma gośćmi w wieku… hmmmm… nieco bardziej średnim, niż mój – wbili na halę OSiR i rozglądali się nieco zdziwieni. Okazało się, że to Radzyminiacy, którzy jakieś trzydzieści lat temu ostatni raz byli na tej hali jako zawodnicy i przy jakiejś okazji wpadli powspominać. Nie bardzo poznawali obiekt, co mnie nieco zdziwiło, ale…  Czytaj dalej „Nie do poznania”

Wykluczająca lokalność

W świetle teorii globalizacji „lokalność” staje się wyrazem wykluczenia społecznego, pozostawania z dala od ważnych wydarzeń i decyzji. Mieszkańcy społeczności doświadczają oddzielenia od zamożniejszych i bardziej wpływowych sąsiadów. Zostają przez nich odseparowani, stają się ofiarami zamożniejszych elit, dążących do odgrodzenia się od „reszty świata”. Czytaj dalej „Wykluczająca lokalność”

Jestem tego pewien: gdyby nie trafiła na parkiet, zostałaby gwiazdą kabaretu… A może jeszcze zostanie? Jeśli tak, to będzie to pierwszy na świecie satyryczny program kulinarny!

Hiphopowo

Z rockerką to jednak jest łatwiej: wszyscy muzycy są uwiązani do instrumentów i nie plączą się po scenie, oświetleniowiec wie, gdzie ma świecić, a ja mam wszystko podane jak na tacy. W hiphopie najczęściej scena jest pusta, koleżka od bitów schowany gdzieś w cieniu i w kącie, a na froncie miotają się goście z mikrofonami, który usiłują zrobić widowisko – ze średnim skutkiem. Często mam wrażenie, że większość z nich ma w sobie coś kilku moich znajomych z basistów, którzy grają nieźle, ale kiwają się do jakiejś zupełnie innej melodii. Może już do następnego numeru? Czytaj dalej „Hiphopowo”

U siebie ograliśmy Białystok 88:41, dziś u nich potwierdziliśmy klasę – 39:64. Gramy dalej, jesteśmy w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski U-16! Z tej okazji dziewczyną tygodnia zostaje Wala – bo zagrała dobry mecz, dawno jej tu nie było i… jest mi najbliższa.

Mieszka trzy domy dalej.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑