Keith Richards: Under the Influence

Trzeba być naprawdę mocno uprzedzonym, żeby nie lubić tego gościa – albo żeby go nie polubić po obejrzeniu tego filmu. Nie dlatego, że swego czasu przyjął w sporych ilościach wszelkie możliwe używki – bo to żaden powód do dumy. Nie dlatego, że jest wybitnym gitarzystą – bo nie jest. Keith Richards jest po prostu szczerym, sympatycznym i wciąż smakującym życie gościem, któremu mimo siódmego krzyżyka na karku zachciało się nagrać solową płytę, a film… film powstał niejako „przy okazji”. Czytaj dalej „Keith Richards: Under the Influence” →

Crossfire Hurricane

Dwie godzinki ze Stonesami? Zawsze! Zwłaszcza, że nie muszę oglądać tych gości w ich dzisiejszej formie cielesnej, bo wszystkie współczesne komentarze byłych i obecnych członków zespołu lecą z offu, a na wizji mamy wyłącznie materiał archiwalny – i to nie byle jaki! Czytaj dalej „Crossfire Hurricane” →

Życie

Nieufnie podchodzę do autobiografii – mało kto chyba jest wstanie oprzeć się pokusie przedstawiania siebie samego w jak najlepszym świetle, mętnego tłumaczenia się z popełnionych w życiu głupot, wtykania szpilek rywalom. Keithowi Richardsowi się udało. Czytaj dalej „Życie” →

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑