Chwilowo zaniemówiłem, gdy ostatnio namawiając przyjaciółkę na przyjście na wernisaż Anny Szumańskiej w wołomińskiej „Fabryczce” usłyszałem, że raczej nie jest zainteresowana „lokalsami”… Dlaczego zakładamy z góry, że lokalni twórcy są gorsi? Czytaj dalej „Swego nie znacie…”
Pracująca sobota :)
Uwielbiam takie dni… Wystartowałem o 9.30, „w baku” kawa i dwie kanapki. Plan – plenerowe zajęcia fotograficzne z dzieciakami z szansy. Program minimum – jeden film poklatkowy o tematyce „śmieciowej”. Zrealizowany – dzieciaków była zaledwie czwórka, wolontariuszek z szansy – dwie, plus Monika i ja. Jedna grupa strzelała ze statywu fotki do filmu, druga – patrolowała miasto. Po dwóch godzinach – zmiana. Czytaj dalej „Pracująca sobota :)”
Sen o lataniu
Rozmowa z Piotrem „Prezesem” Sawką, szefem klubu paralotniowego Gekon Glide Club.
Organizator Paragiełdy, Gekon Glide Club to nieformalna grupa paralotniarzy. Jak to się dzieje, że ponad 120 członków i blisko 500 sympatyków z Polski i ze świata (dane ze strony, może coś pokręciłem) skutecznie działa, organizując różnego typu spotkania? Oprócz paragiełdy macie przecież na koncie np. szkolenia i pikniki paralotniarskie w Przasnyszu…
Z całą pewnością integruje nas koleżeńska atmosfera w klubie. Poza tym, że dobrze czujemy się we własnym gronie, klubowicze świetnie rozumieją starą zasadę, że w grupie można więcej niż w pojedynkę – chyba to nas scala i cały czas przyciąga innych. Dzięki temu możemy co jakiś czas zwierać szyki i wspólnie coś stworzyć dla całego środowiska. Z kolei środowisko dostrzega to i nie szczędzi nam pochwał, stawiając często za wzór do naśladowania. Czytaj dalej „Sen o lataniu”

Najnowsze komentarze