To koniec…

Widok dawno nie widzianych na parkiecie połamańców powracających po kontuzjach w towarzystwie „wypożyczanek” zwabionych przez tęsknotę do macierzystego klubu, więcej śmiechu niż nerwów podczas grania no i przede wszystkim tajna zagrywka moherów, czyli „rondo” – to wszystko wskazuje na to, że sezon nieodwołalnie się skończył. Szkoda… Czytaj dalej „To koniec…”

Nygus… Strach pomyśleć, co będzie za parę lat! ;)

U siebie ograliśmy Białystok 88:41, dziś u nich potwierdziliśmy klasę – 39:64. Gramy dalej, jesteśmy w ćwierćfinałach Mistrzostw Polski U-16! Z tej okazji dziewczyną tygodnia zostaje Wala – bo zagrała dobry mecz, dawno jej tu nie było i… jest mi najbliższa.

Mieszka trzy domy dalej.

Drugie dwutakty

Nie muszę doglądać tego programu, ale… jakoś czuję się odpowiedzialny. Staram się być na zajęciach przynajmniej raz w tygodniu tym bardziej, że widzę u dzieciaków wielką radochę i mam nadzieję, że to nie jest „słomiany zapał”. O tym, że kilka dziewcząt chyba ma niezły potencjał już nawet nie wspominam. Martwi mnie tylko jedno: stan hal sportowych, w których te zajęcia się odbywają. Zgroza. Czytaj dalej „Drugie dwutakty”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑