…trasa opracowana z grubsza, bez szczegółów, ale gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania – a co dopiero mówić o trojgu! Wylądowaliśmy na piaszczystych, leśnych dróżkach gdzieś w okolicach Ręczaj Polskich i udawaliśmy, że tak miało być. Czytaj dalej „Plan był inny…”
Na galowo
Domyślam się, że to były jedne z najważniejszych decyzji w ich młodym życiu: „jakie buty?” i „co z włosami?!”, ale na pytanie „ładnie wyglądamy?” mogłem odpowiedzieć tylko zgodnie z prawdą: „najpiękniejsze jesteście uśmiechnięte, szczęśliwe, zdyszane i spocone po wygranym dwoma punktami meczu”. Czytaj dalej „Na galowo”
To koniec…
Widok dawno nie widzianych na parkiecie połamańców powracających po kontuzjach w towarzystwie „wypożyczanek” zwabionych przez tęsknotę do macierzystego klubu, więcej śmiechu niż nerwów podczas grania no i przede wszystkim tajna zagrywka moherów, czyli „rondo” – to wszystko wskazuje na to, że sezon nieodwołalnie się skończył. Szkoda… Czytaj dalej „To koniec…”
Naiwniak
Sam nie wiem skąd wzięło się we mnie przekonanie, że realizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego projekt Podstawówka? Koszykówka! w przyszłym roku kalendarzowym przerodzi się w sportową rywalizację wszystkich wołomińskich podstawówek opartą na reprezentacjach szkół. Pewnie wydawało mi się to logiczne… W końcu pomysł się w miarę sprawdza, dzieciaki pożytecznie spędzają czas, rozwijają się, kasa się zgadza, jest efekt. Ba! Marzyło mi się nawet, że na tym samym schemacie oprze się też szkolenie siatkarskie dla chłopców…! Czytaj dalej „Naiwniak”

Najnowsze komentarze