Ceramika NOWA

Naprawdę bardzo chciałem pomóc w przygotowaniach, bo te prace są wielkie i ciężkie, ale… Głupia sprawa – autorzy zrobili sobie drugie śniadanie, którego główną częścią były banany i wyobraziłem sobie, jak wywijam orła na bananowej skórce targając jakąś drogocenną i kruchą rzeźbę i już wiedziałem, że na pewno się gdzieś potknę i będzie katastrofa. Czytaj dalej „Ceramika NOWA”

Żywiołowe Maciejowe

Jadna z najlepszych imprez w Fabryczce, na jakich byłem: przesympatyczny wernisaż sztuki użytkowej Piotrka Maciejuka dzięki kilku przyjaciołom i ich miniwystępie płynnie przeszedł w koncert Jacka Kleyffa w towarzystwie Nasty Niakrasavej i Jerzego „Słomy” Słomińskiego. Oby więcej takich spotkań! Czytaj dalej „Żywiołowe Maciejowe”

Żywiołowy półmetek

Niedzielny wernisaż Piotrka Maciejuka w przygotowaniu: zdjęcia szukają sobie miejsca na ścianach, meble zbierają się w małych grupkach i naradzają pod ścianami… Coś czuję, że będzie to wyjątkowa impreza, bo przecież „ciągnie swój do swego” i zarówno oprawa muzyczna wernisażu Żywiołowe – Maciejowe będzie wyjątkowa, jak i goście z pewnością niezwykli. Czytaj dalej „Żywiołowy półmetek”

Kocham rzeźbić

Prosty tytuł tej wystawy nie powinien zniechęcać odbiorców – Beata Aleksandrowicz dobrze czuje się zarówno w skromnych, niewielkich formach, jak i w pomnikowych formatach. Miałem dziś szansę przyjrzeć się jej pracom przed sobotnim wernisażem w wołomińskiej Fabryczce, bo na otwarcie „z pompą” raczej nie uda mi się dotrzeć. Czytaj dalej „Kocham rzeźbić”

Dla Maryny

Znam Andrzeja całe życie… Moje życie. Od kiedy pamiętam, od najstarszych, biednych wakacji w kolejowych wagonach na Helu czy w Urlach, byli z Maryną gdzieś w pobliżu. Od dziecka byłem pod wielkim wrażeniem jego dłubania w drewnie, szczególnie wryły mi się w pamięć jego zabawne, sarmackie scenki biesiadne, których niestety na niedzielnym wernisażu chyba nie będzie… Miałem dziś nadzieję na spotkanie, ale w Galerii przy Fabryczce zastałem tylko prace – jeszcze nie rozmieszczone, zapewne też nie wszystkie. Widzimy się więc w niedzielę! Czytaj dalej „Dla Maryny”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑