Żyłem nadzieją…

…nic z tego! Juniorzy Huraganu nie urwali Czarnym Radom nawet jednego seta, niestety. Mecz był mimo to emocjonujący, nie brakowało ładnych akcji i walki do końca.

Jutro kadetki łoją w kosza z Sokołowem – boję się, że najbliższe powody do radości będę miał w środę, na Mistrzostwach Mazowsza ALMMA. A właśnie – ktoś się wybiera?

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑