Z Elką o Wołominie

W Wołominie opadł już wyborczy „bitewny pył” i do drugiej tury zmagań o najważniejsze stanowisko w mieście naprzeciwko dotychczasowego burmistrza stanęła kobieta. Chyba dość niespodziewanie dla wielu mieszkańców i kontrkandydatów, bo w necie najczęściej znaleźć można na jej temat niestworzone historie, których nie będę tu powtarzał oraz proste pytanie: Kto to? Nie znam… Ja znam od dość dawna, więc postanowiłem zapytać o kilka drażliwych kwestii szczególnie obrosłych w plotki.

Temat „na rozgrzewkę” – park przy Muzeum Nałkowskich. Inwestycja wprawdzie  nie ruszyła w mijającej kadencji, ale mimo to już kosztowała ona miasto przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy. Myślisz, że wołominiacy potrzebują tego parku?

– Myślę, że ani mieszkańcy, ani miasto go nie potrzebują, a już  na pewno nie w takim kształcie, jaki zaproponowano. Zacznijmy od tego, że  sama nazwa „Dom nad Łąkami” sugeruje zupełnie inny charakter tego miejsca,  a lektura dzienników patronki tego miejsca pozwala się tylko utwierdzić w tym pomyśle: zadbana, ale naturalna łąka, oczyszczone oczko wodne, może  kilka stylowych ławek. To wspaniałe, klimatyczne miejsce i należałoby  raczej postarać się o środki zewnętrzne na cykl wydarzeń promujących  Muzeum, niż decydować się na tak wielki wydatek jak utworzenie parku – bo  inwestycją tego w żaden sposób nazwać nie można.

05-SAM_5714_muzeumnalkowskich

Druga sprawa to droga 634. Wiem, że może to zostać odebrane jako mocno już  nieświeża „kiełbasa wyborcza”, ale właśnie teraz, w związku z orzeczeniem  o niekonstytucyjnym charakterze „janosikowego” na Mazowszu pojawią się  konkretne pieniądze, które marszałek będzie mógł przeznaczyć na takie  inwestycje. Czy warto w takiej sytuacji porządkować teren tuż przy trasie?
Choć to zapewne nieładne z mojej strony – przypominam prosty fakt, że te plany  nie wywołały jakoś entuzjazmu mieszkańców…

Nie szkoda ci trochę pieniędzy, które już wydano na projekty?
– Odzyskać się ich już i tak nie da… Swoją drogą – należałoby zrobić w  Urzędzie audyt wszystkich projektów, które wykonano w tej kadencji bo mam  wrażenie, że wykonuje się ich całą masę po to tylko, żeby wykazać się  troską o potrzeby mieszkańców, ale nikt ich potem nie realizuje. Po trzech
latach leżenia na półce takie projekty i dokumentacje techniczne  tracą  ważność, trzeba je aktualizować i… znów za to płacić. Wracając do  twojego pytania – myślę, że trzeba przeboleć te nierozsądnie wydane  pieniądze i nie pakować gminy w budowę parku służącego klientom fastfooda  z sąsiedniej gminy. Nie twierdzę, że nie potrzebujemy terenów  rekreacyjnych, ale może warto pomyśleć o okolicach Białych Błot? A może  o zaniedbanym, prywatnym terenie pomiędzy Ośrodkiem Sportu a basenem? Mieszkańcy  wiedzą najlepiej, gdzie warto stworzyć taki teren i czy jest on w ogóle  potrzebny, trzeba ich tylko zapytać…

Pytałaś?
– Szczerze mówiąc… nie, bo sami przychodzą z pomysłami. Młodzi ludzie  wciąż domagają się skateparku, często słyszę o ściankach wspinaczkowych  czy terenie do paintballa. Mamy taki teren – leży odłogiem, wręcz stwarza  zagrożenie i generuje koszty związane z ciągłymi naprawami ogrodzenia.  Rozsądniej byłoby wynająć go komuś za symboliczne 100 złotych na taką  działalność zastrzegając sobie w umowie, że zapewnienie bezpieczeństwa na tym terenie leży po stronie najemcy. Unikniemy kosztów i pozbędziemy się  kłopotu, a miasto zyska atrakcyjny obiekt.

16-SAM_1268

Co myślisz o powstającym przy Geodetów centrum handlowym? Ponoć jesteś  zdecydowaną przeciwniczką…
– Nic mi o tym nie wiadomo! Owszem – uważam, że dużo lepiej dla nas  byłoby, gdyby funkcjonował tam przemysł – tak, jak przez kilkadziesiąt  poprzednich lat. Nie mamy na to oczywiście większego wpływu – dziś jest to  teren prywatny i jeśli jest chętny inwestor skłonny do podjęcia ryzyka i  wszystkie wymogi formalne są wypełnione, to mogę mu tylko życzyć  powodzenia. Lepiej mieć wpływ z tytułu podatku od nieruchomości i kilka  nowych miejsc pracy, niż nie mieć nic. Temat jest dyskusyjny, gdyż ma tyle samo zwolenników co przeciwników. Lokalni kupcy obawiają się o swoje dochody, a mieszkańcy chcą tego centrum handlowego. Stan faktyczny jest taki – prace trwają i inwestycja powstaje. Z materiałów publikowanych w prasie lokalnej wynika, że budowa Centrum wzbudza emocje, jest to jednak sprawa pomiędzy firmą DJChem a obecnymi władzami samorządowymi, a przede wszystkim Starostwem. Mam nadzieję, że wszystkie pozwolenia są wydane zgodne z obowiązującym prawem i następny konflikt społeczny w naszym mieście nam nie grozi.

_IGP7977

Temat budzący najwięcej emocji – RIPOK…
– Jako „urzędasowi” od początku coś mi się w tej sprawie nie zgadzało…  Żeby powstał RIPOK, instalacja zakładu przetwarzania odpadów musi spełniać  bardzo ostre wymogi. Póki co – w Wołominie powstaje zwykły Zakład  Zagospodarowania Odpadów, wpisany do w Wojewódzkiego Planu Gospodarki  Odpadami jako instalacja zastępcza, rezerwowa. Nie wiem tylko, czy już na  etapie projektu ten zakład nie spełniał norm bezpieczeństwa?
Po drugie – w tej sprawie nieustannie przenikają się dwa oddzielne tematy:  wysypisko i zakład przetwarzania odpadów. Wysypisko, które powstało bez  żadnych planów, izolacji i zabezpieczeń moim zdaniem powinno zostać  zlikwidowane. Nie wiem dziś w jakie działania pójdziemy, ale proszę spojrzeć na ten temat globalnie. Kilka dziesięcioleci trafiały tam wszelkie odpady, których resztki wciąż przenikają i pewnie jeszcze długo mogą przenikać do gruntu.

SAM_2502_HDR

Ale czy Zakład Zagospodarowania Odpadów – w jakiejkolwiek formie – jest  potrzebny mieszkańcom?
– Szczerze mówiąc – zupełnie nie rozumiem dlaczego miasto uparło się, żeby  być w tym względzie samowystarczalnym. Mnie by raczej cieszyło, gdyby  nasze śmieci jeździły do innej gminy – choćby do Zielonki. Niestety żyjemy w takiej rzeczywistości i takim stanie faktycznym, że o innych rozwiązaniach w tej chwili możemy tylko pomarzyć.

Inwestycja już jednak ruszyła, ale decyzja o rozpoczęciu budowy została zaskarżona…
– Nikt tej kwestii, póki co, nie rozstrzygnął. Nawet, jeśli uznano by inwestycję za samowolę budowlaną, to wkroczy inspektor budowlany i…  nałoży grzywnę. Wykonawca ma podpisaną umowę, terminy do dotrzymania,  harmonogram robót, którym zachwiać może nawet pogoda – nie wstrzyma prac.  Nie widziałam jednak umowy, którą podpisał wyłoniony w przetargu wykonawca na realizację tych prac. Jeśli miasto odstąpi od umowy w związku z nieprawidłowościami, to wykonawca w sądzie wywalczy sobie  i tak należną mu zapłatę.

Ela Radwan

Wróćmy do mieszkańców – czy twoim zdaniem skorzystają, jeśli Zakład  Zagospodarowania Odpadów powstanie?
– Bardzo ciężko mi to ocenić, bo nie mam dostępu do dokumentów, wycen,  kosztów. Widzę dla tej sprawy tylko jedno rozwiązanie: uczciwe  przedstawienie mieszkańcom sytuacji prawnej i finansowej oraz kilku  wariantów rozwiązania problemu wraz z konsekwencjami i pozostawienie im
podjęcia decyzji. Czy zdecydują o zatrzymaniu inwestycji i zapłaceniu kar,  czy o kontynuowaniu i działaniu Zakładu, a może o jego zbudowaniu i  zamknięciu po pewnym czasie? Nie mam pojęcia, ale faktycznie to problem  dotyczący całego miasta i wszystkich mieszkańców, więc powinien być  dyskutowany publicznie, z udziałem niezależnych ekspertów, z  uwzględnieniem wszystkich, nie tylko finansowych konsekwencji.

Odważnie…
– Dlaczego? Mam świadomość, że w samorządzie nie ma czegoś takiego jak  „monopol na władzę”, a już na pewno nie „monopol na rację”. Chętnie  widziałabym na przykład w mieście „radę starszych” złożoną choćby z byłych  burmistrzów.

5 myśli na temat “Z Elką o Wołominie

Dodaj własny

  1. W sprawie terenu po megasamie chyba wciąż toczy się sprawa, jakieś odwołanie chyba jest rozpatrywane. O starych kamieniczkach rozmawialiśmy przez chwilę, ale uznałem, że za dużo tych tematów. Generalnie – są możliwości pozyskania środków na rewitalizację.

    Polubienie

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: