Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

Tag

Wołomin

Moje miejsce. Od zawsze.

Będzie park

Sparing przed nami

Wołomińska Odlewnia Żelaza

Rok 1935 – teraz teren OSiR-u, na trzecim planie dzisiejsza Fabryczka.

Temat przedwojennych początków dzisiejszej Fabryczki co jakiś czas powraca w luźnych rozmowach z osobami zainteresowanymi historią Wołomina i na moje nieśmiałe sugestie, że najprawdopodobniej jej pierwszym właścicielem był Żyd wielu rozmówców reaguje nerwowo i argumentuje, że nie ma na to żadnych dowodów. Nie ma też dowodów, że był nim ktokolwiek inny… Ja mam tylko wspomnienia Jakuba SygałowaKsięgi pamięci Żydów Wołomina i wspomnienia jego syna, którego miałem przyjemność poznać jakiś czas temu. A teraz jeszcze to… Continue reading „Wołomińska Odlewnia Żelaza”

Anna Tkaczyk – Twórczość

Potrzebowałem tego… Cztery dni z koszykówką potrafią zmęczyć nawet wtedy, gdy się nie jest zawodnikiem, więc mimo deszczu przebiegłem się na wernisaż do Galerii przy Fabryczce. Continue reading „Anna Tkaczyk – Twórczość”

Można? Można!

Lubię takie mecze – a zwłaszcza z Żyrardowem! To wprawdzie jeszcze nie ligowe granie, ale kadetki w tym spotkaniu dostarczyły kibicom niesamowitych emocji: po beznadziejnym początku zdołały się pozbierać jeszcze przed drugą połową i wyszarpując rywalkom punkt po punkcie wygrały ośmioma. Po raz kolejny okazało się, że mecze wygrywa się głową! Continue reading „Można? Można!”

Mam nadzieję!

Elektryzujący news z 1913 roku

Nowa Gazeta poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego
R.8, nr 344 (29 lipca 1913)

Ostatni wycinek o kolejowych planach z XIX wieku skierował moje poszukiwania na nowe tory – dosłownie. Nie wiem wprawdzie, kiedy wyruszył pierwszy pociąg elektryczny do Wołomina, ale jestem prawie pewny, że nie w 1914 roku, skoro taki był plan.

Powrót

Wielka niespodzianka i radość: seniorki w tym sezonie poprowadzi Edyta Majewska (Kisiel) – wołominianka, koszykarka z imponującym dorobkiem i nauczycielka. Jesteśmy już po pierwszych treningach i chociaż jest… inaczej, to jest dobrze! Continue reading „Powrót”

Piękny plan!

Gazeta Polska – (dawniej Codzienna)
R.36, nr 16 (21 stycznia 1896)

Takie to ambitne plany miała kolej w ostatnich latach XIX wieku…

Wolę wiosnę, ale jesień też ma swoje uroki… Choćby takie nastrojowe obrazki.

Harmoniści po raz piaty

Nie będę ukrywał – jestem rozczarowany. Spodziewałem się tłumów młodych patriotów w tak modnej ostatnio odzieży manifestującej narodową dumę, bo w końcu trudno o bardziej polską muzykę, niż ludowa i rodzima, a tu… skucha, ani jednego. Poszli na kebab? A może Adam Strug zniechęcił ich, mówiąc o pedałówce jako o polskim wkładzie w rozwój aerofonów? Kto wie…? Continue reading „Harmoniści po raz piaty”

Dla równowagi

Blog na WordPress.com.

Up ↑