Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

Tag

postaday

Po drodze

Do fabryki, jak wiadomo, nie należy się spóźniać, ale jakoś tal mam, że czasem gdzieś przystanę i zagapię się z rozdziawioną gębą. Nie w jakimś wyjątkowym miejscu – najczęściej w dobrze znanej okolicy, w której absolutnie nic nie powinno mnie zaskoczyć. I nie zaskakuje. Po prostu czasami zdarza mi się spojrzeć na dobrze znane miejsca, przedmioty i twarze jakby po raz pierwszy… Continue reading „Po drodze”

Piaskownica

Tak to na razie wygląda – jak wielka, osiedlowa piaskownica, w której małolaci urządzili sobie tor do gry w kapsle… Wciąż próbuję sobie wyobrazić, jak to miejsce wyglądało przed wybudowaniem szosy warszawskiej, kiedy pomiędzy „forsalami” a Muzeum nie było dołka i stawiku, tylko górka, ale chyba „mam za słabą kartę graficzną”, jak to kiedyś ujął Bartek Guziak. Continue reading „Piaskownica”

Weekly Photo Challenge: Experimental

…przecież to nie jest wzór mojego klanu!

Lichwiarz

Niestety – Adam Bauman nieco wolniej nagrywa audiobooki, niż ja je pochłaniam, więc wybór mam, siłą rzeczy, coraz mniejszy. Z Wiktorem Noczkinem spotkałem się już przy okazji lektury Ślepej plamy i zdecydowanie był to przyjemnie spędzony czas, ale jakoś nie miałem od dawna ochoty na stalkerskie przygody… Okładka sugerująca klimaty fantasy, sprawdzony autor, świetny lektor – biorę! Continue reading „Lichwiarz”

Wołomiński handel żywym towarem

Kurjer Poranny R.34
nr 228 (18 sierpnia 1910)

Szokujące wycinki… Prasa przez kilka dni miała o czym pisać, a Wołomin znów miał kiepską markę. Continue reading „Wołomiński handel żywym towarem”

Patriotycznie

Mazowiecki Skansen Sportowy

Wczorajszy smutny spacerek po terenie starego basenu uświadomił mi, że to w sumie tylko ciemna strona medalu, że przecież jest nowy obiekt, że w ogólnym rozrachunku to jesteśmy jednak na plus. I że chętnie bym wykonał taką sesyjkę w klimatach postapo w budynku Ośrodka Sportu i Rekreacji, że bym się cieszył, gdyby popadł w ruinę – jeśli obok stanąłby nowoczesny obiekt.

Continue reading „Mazowiecki Skansen Sportowy”

Zły pomysł

Czasem sam siebie nie rozumiem… Kiepsko znoszę jesień – żadna nowina, wiele osób łapie doły o tej porze roku. Pójście na basen wydaje się w takiej sytuacji dobrym pomysłem, ale chyba większość z tych, których łapie jesienny spleen wybrałaby jednak czynny obiekt. Continue reading „Zły pomysł”

Weekly Photo Challenge: Temporary

Światła, kamera… akcja!

Kino jest najważniejszą ze sztuk!  – czasem nawet Leninowi zdarzało się sklecić jakieś mądre zdanie… Szczęściarę trzeba było zarejestrować na potrzeby najróżniejszych prezentacji i zgłoszeń do przeglądów i konkursów teatralnych, więc zrobiliśmy to w miarę szybko i bezboleśnie. Jeszcze nie wiemy, jak to wygląda, ale to kwesti kilku dni… Continue reading „Światła, kamera… akcja!”

Park w budowie

Blog na WordPress.com.

Up ↑