Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

Kategoria

historia

Zbieram wszelkie wołomińskie pamiątki i informacje o historii miasta – większość z nich trafia na www.dawny.pl, ale niektóre kurioza wrzucam tutaj.

Nocne hulanki „legionistów”

Biuletyn Informacyjny. R. 2, nr 52
(13 listopada 1942)

 

Wołomin, Sławek 44

Chyba w końcu zainteresuję się tym adresem i tą rodziną… Co jakiś czas kupuję na aukcjach najróżniejsze „wołominalia”, w tym listy. Ostatnio odebrałem przesyłkę z kolejnym listem z oflagu i uświadomiłem sobie, że że mam ich już kilka, że nazwisko Marcinkiewicz co jakiś czas przewija się w papierach. Continue reading „Wołomin, Sławek 44”

Londyn daleko w tyle

Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza – The Polish Daily,
Rok 3, numer 110, 10 maja 1946 Continue reading „Londyn daleko w tyle”

Gruntowny remont

Przyznam, że już straciłem nadzieję na przywrócenie budynku dawnej Biblioteki Pedagogicznej do stanu używalności, ale na szczęście Starostwo nie zapomniało o tym ważnym dla historii Wołomina budynku. Wygląda na to, że ruszył poważny remont i przebudowa… Continue reading „Gruntowny remont”

Harcerski Huragan

Głos Wołomina, Radzymina, Mińska Mazow. R. 1, nr 4 (lipiec 1930)

Czy ja dotąd nie zarejestrowałem jakoś przez nieuwagę harcerskich korzeni „Huraganu”? A może to wtedy, w 1930 roku ktoś naciągał fakty?

W roku 1923, miejscowa młodzież harcerska dała inicjatywę założenia na terenie m. Wołomina organizacji sportowej; powstał więc staraniem starszych harcerzy pierwszy klub sportowy pod nazwą „Huragan”. Założycielami formalnemi klubu są: b. burmistrz Czajkowski Mieczysław, adwokat Kempiński Antoni, dr. Czaplicki Stanisław i p. Rydecki Stanisław.

Continue reading „Harcerski Huragan”

Londyn 1967

Czasem wydaje mi się, że urodziłem się za późno, że ominęło mnie wszystko to, co w kulturze najbardziej mnie kręci. Żałuję, że nie byłem nastolatkiem w drugiej połowie lat 60., że nie urodziłem się choćby w Holandii. Tyle dobrej muzyki, filmów i książek miałbym szansę poznać „na świeżo”, w dniu premiery, w odpowiednim kontekście… Piotr Szarota miał pomysł, jak dać mi tego namiastkę. Continue reading „Londyn 1967”

Wołomińska Odlewnia Żelaza

Rok 1935 – teraz teren OSiR-u, na trzecim planie dzisiejsza Fabryczka.

Temat przedwojennych początków dzisiejszej Fabryczki co jakiś czas powraca w luźnych rozmowach z osobami zainteresowanymi historią Wołomina i na moje nieśmiałe sugestie, że najprawdopodobniej jej pierwszym właścicielem był Żyd wielu rozmówców reaguje nerwowo i argumentuje, że nie ma na to żadnych dowodów. Nie ma też dowodów, że był nim ktokolwiek inny… Ja mam tylko wspomnienia Jakuba SygałowaKsięgi pamięci Żydów Wołomina i wspomnienia jego syna, którego miałem przyjemność poznać jakiś czas temu. A teraz jeszcze to… Continue reading „Wołomińska Odlewnia Żelaza”

Elektryzujący news z 1913 roku

Nowa Gazeta poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego
R.8, nr 344 (29 lipca 1913)

Ostatni wycinek o kolejowych planach z XIX wieku skierował moje poszukiwania na nowe tory – dosłownie. Nie wiem wprawdzie, kiedy wyruszył pierwszy pociąg elektryczny do Wołomina, ale jestem prawie pewny, że nie w 1914 roku, skoro taki był plan.

Piękny plan!

Gazeta Polska – (dawniej Codzienna)
R.36, nr 16 (21 stycznia 1896)

Takie to ambitne plany miała kolej w ostatnich latach XIX wieku…

Ni to miasto, ni to wieś…

…ni coś kupić, ni coś zjeść – to chyba najłagodniejsza forma powiedzonka starszego pewnie od powyższego wycinka z Kurjera Porannego z 2 maja 1912 roku. Nie wiem, jaka wtedy była definicja osady, ale przedtem Wołomin najwyraźniej był wsią.  Continue reading „Ni to miasto, ni to wieś…”

Demokrata – codzienne pismo ilustrowane.
1943, nr 78 (9 listopada) Continue reading „Wszyscy mieszkańcy spędzeni na rynek”

Wizjoner z Wołomina

Wyzwolenie (dawniej Polska Ludowa)
pismo tygodniowe ludu polskiego, polityczne, oświatowe, gospodarcze i społeczne,
nr 28, 15 lipca 1917 Continue reading „Wizjoner z Wołomina”

Blog na WordPress.com.

Up ↑