Nie aż tak długo!

Ponoć prace nad parkiem przy Muzeum Nałkowskich ruszają pełną parą, więc wierszokleta z trzydziestego piątego numeru Muchy z 1899 roku okazał się marnym prorokiem. Chociaż, tak z drugiej strony: nie mów „hop”, póki nie przeskoczysz… Zbiornik wodny przy Muzeum raz już obsadzono egzotyczną roślinnością, po której nie ma śladu.

Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki

A Ride for Liberty – The Fugitive Slaves
Eastman Johnson

Kolejne literackie rozczarowanie… Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki Colsona Whiteheada „weszła mi” wprawdzie bezboleśnie i w miarę szybko, ale spodziewałem się lektury zupełnie innego typu, bo to w końcu i Nagroda Pulitzera 2017 i National Book Award 2016, i Goodreads Choice Award w kategorii „historical fiction”. Rekomendacje Baracka Obamy i Oprah Winfrey wydawały się już zupełnie niepotrzebne, ale okazało się, że ja po prostu nie czytam między wierszami…
Czytaj dalej „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”

Dziennik Poznański : wychodzi codziennie z wyjątkiem poniedziałków i dni poświętnych
R.80, nr 163 (20 lipca 1938)

Nie mam pojęcia, czy akcja „odżydzania” Urli udała się właścicielom domów letniskowych z tej okolicy, ale jeśli to faktycznie było 90% letników, to chyba porywali się z motyką na słońce…

 

Niemcy w Nadbieli

Dzień Dobry R.4, nr 332
(30 listopada 1934)

To raptem jakieś 2-3 kilometry od Ręczaj, które na przełomie XIX i XX wieku były największą miejscowością w naszych okolicach. Wieś i folwark Wołomin należały kiedyś – w co dziś trudno uwierzyć – do gminy Ręczaje… Dziś na mapie znajdziemy Ręczaje Polskie i… Ręczaje Nowe, które kiedyś nazywały się „Niemieckie”, bo zamieszkane były właściwie wyłącznie przez potomków niemieckich osadników, których na początku XIX wieku w celu ożywienia lokalnej gospodarki sprowadził tu Stanisław Zamoyski. Czy dziś wciąż można tam znaleźć ich ślady? Poza opisywanymi na blogu Karola pozostałościami cmentarza ewangelickiego – chyba nie…

Lubitiele

Kurjer Poranny
R.34, nr 190 (11 lipca 1910)

Mam nadzieję, że na dzisiejszą majówkę na „patelni” wszystkie gwiazdy dojechały – i że historia się jednak nie lubi powtarzać… ;)

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑