Kłamca, kłamca… Miało już nie być zagadek przed wakacjami, ale… jakoś tak samo wyszło. Odpowiedzi oczywiście wyłącznie w komentarzach na blogu, bla, bla, bla… Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (47)”
Wtorkowa aspiryna
Czasem wydaje mi się, że oni z tej kanciapy nie wychodzą. Czasem nie pojawiam się całymi miesiącami i okazuje się, że przez ten czas co najwyżej puszek po piwie przybyło. Stoją w tych samych miejscach, patrzą na te same „motywatorki” na plakatach, nawet mylą się w tych samych miejscach we własnych utworach… Dzień świstaka! Dziś rewolucja – Szczota zmienił gary, Bartol grał na czterech strunach. Pamiętna próba Asspirine! Czytaj dalej „Wtorkowa aspiryna”
Wszystkich was poturbuję!
Nie grywam zbyt wiele – zawsze wmawiałem sobie, że nigdy nie miałem wystarczająco wypasionego sprzętu, czasu, pieniędzy na gry. A najprawdziwsza prawda jest taka, że od dobrej gry ciężko mnie oderwać, więc unikam okazji do wpadania w cyfrowe „cugi”. Tym razem się nie udało… Czytaj dalej „Wszystkich was poturbuję!”
Detaliczny Wołomin (46)
Rozumiem, że zabawa już się nieco przejadła – dwie zagadki (43 i 45) nie doczekały się rozwiązania, więc najprawdopodobniej po dzisiejszej nastąpi wakacyjna przerwa. Gdyby ktoś jednak miał ochotę pobiegać po mieście to przypominam, że wspomniane zdjęcia zdążyły już mocno obrosnąć w punkty – z każdym dniem bardziej warto się postarać!

Najnowsze komentarze