Za nami mecz z warszawską Polonią… Dawno nie doświadczyłem takich emocji na parkiecie! Wprawdzie wygrana w U-22 to nie rewanż za II ligę, ale i i tak duża radocha. Pewnie, że wolałbym, żebyśmy ten mecz wygrali wyłącznie własnymi siłami, ale od czego mamy umowę szkoleniową z Uniwersytetem Warszawskim? Mam tylko nadzieję, że jutro będzie więcej „cukru w cukrze” i huraganek w „Huraganie” – walczymy z Siedlcami i Sokołowem. Będzie dobrze! Czytaj dalej „Pierwszy mecz barażowy: Polonia”
Zabójca prezydenta Francji mieszkał w Wołominie…?
Dzień Dobry R.2, nr 144 (25 maja 1932)
Najprawdopodobniej to jedna z licznych konfabulacji Pawła Gorgułowa, ale może warto poszperać w sieci? Ta złożona, pełna niejasności, sprzeczności i niedomówień historia jest ciekawa sama w sobie! Czytaj dalej „Zabójca prezydenta Francji mieszkał w Wołominie…?”
Koniec z boksem na basenie
No i dobrze. Pierwszego dnia działalności klubu bokserskiego Champion w tym miejscu byłem tu z trenerem Pawłem Babickim i tylko świadomość siły jego ciosu powstrzymała mnie przed jawnym pukaniem się w głowę… Wtedy się cieszył. Dał radę, przez te kilka lat wyszkolił niemałą gromadkę dzieciaków, kilkoro z nich ma dłuuuugą półeczkę z pucharami. Dziś też tam z nim byłem – to ostatni dzień Championa na „starym basenie”. Paweł znów się cieszy! Czytaj dalej „Koniec z boksem na basenie”
Mieszkania z komfortem
Nowa Gazeta, nr 178
Warszawa, 20 kwietnia 1914
Sto lat temu może i tak… Teraz nie jest już tak pięknie.
Filia gminy Ręczaje
Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego,
R.5, nr 163 (11 kwietnia 1910)
Jeszcze szybszy rozwój? Coś mi się wydaje, że było to zaklinanie rzeczywistości w wykonaniu pana wójta Wołomina… Chociaż, patrząc z drugiej strony – Wołomin faktycznie się rozwinął od 1910 roku, a Ręczaje chyba ani troszkę!
Forsale wzdłuż i wszerz
Ze względu na wiszącą na ogrodzeniu tablicę „For sale” nazwaliśmy kiedyś to miejsce „pałacykiem Forsalów” – i tak już zostało… Czytaj dalej „Forsale wzdłuż i wszerz”

Najnowsze komentarze