Zeszłoroczna, pierwsza edycja Festiwalu Piosenki Międzywojennej imienia Wiery Gran miała naprawdę wysoki poziom, świetną frekwencję i niezłą oprawę. Wprawdzie występ finałowy na „patelni” nie był chyba najszczęśliwszym pomysłem, ale nic strasznego się nie stało – wydawało się, że to jedyna nauka na przyszłość. Naprawdę niecierpliwie wyglądałem pierwszych informacji o drugiej edycji… Czytaj dalej „Zmieńmy coś! Ale dlaczego?”
Sorka, nie mam czasu!
Oskar załatwił sprawę szybko, niektórzy byli rozczarowani. Trochę po tej walce dyskutowaliśmy o jego skuteczności – czy weszły mu dwa ciosy na trzy, czy może trzy a cztery? Na filmie widać lepiej – no i można sobie powtórzyć…
Czterdzieści lat później
Pojutrze wernisaż wystawy zdjęć Jerzego Procajło w MDK. Mam nadzieję, że w tych kilku kadrach sprzed czterdziestu lat ktoś zobaczy to, co mnie w nich urzekło… Trochę się denerwuję. Czytaj dalej „Czterdzieści lat później”
Kto zrozumie kobiety?
Ja nie, wiem to od dawna. Nie przeszkadza mi to ich jednak podziwiać – ja pewnie w połowie dzisiejszego meczu z Poznaniem straciłbym wiarę, strzelił focha i wrócił do domu na przełaj przez pola, złorzecząc na sędziowanie. A one walczyły do końca… Czytaj dalej „Kto zrozumie kobiety?”
Sosnowiec pokonany!
Nie jestem miłośnikiem podróży, nawet takich do Żyrardowa… Po prostu źle je znoszę. Fizycznie. Ale finałów Mistrzostw Polski z udziałem juniorek Huraganu nie odpuszczę przecież z powodu nudności! Dałem radę, one też – na starcie trochę im kółka zabuksowały i zespół z Sosnowca dwukrotnie wychodził na małe prowadzenie (2:4 i 17:18), ale potem przewaga Wołomina rosła… Czytaj dalej „Sosnowiec pokonany!”

Najnowsze komentarze