Po kilku latach trafiłem na relację z turnieju, o którym wcześniej znalazłem jedynie krótką wzmiankę. Dawne to dzieje, ale zawsze miło poczytać o sukcesach ambitnych praszczurów wołomińskiego futbolu! Ciekawe, jak by wyglądał mecz z obrażoną Warszawianką? Czytaj dalej „Nadspodziewanie dobry Huragan”
Pierwszy mecz barażowy: Polonia
Za nami mecz z warszawską Polonią… Dawno nie doświadczyłem takich emocji na parkiecie! Wprawdzie wygrana w U-22 to nie rewanż za II ligę, ale i i tak duża radocha. Pewnie, że wolałbym, żebyśmy ten mecz wygrali wyłącznie własnymi siłami, ale od czego mamy umowę szkoleniową z Uniwersytetem Warszawskim? Mam tylko nadzieję, że jutro będzie więcej „cukru w cukrze” i huraganek w „Huraganie” – walczymy z Siedlcami i Sokołowem. Będzie dobrze! Czytaj dalej „Pierwszy mecz barażowy: Polonia”
Koniec z boksem na basenie
No i dobrze. Pierwszego dnia działalności klubu bokserskiego Champion w tym miejscu byłem tu z trenerem Pawłem Babickim i tylko świadomość siły jego ciosu powstrzymała mnie przed jawnym pukaniem się w głowę… Wtedy się cieszył. Dał radę, przez te kilka lat wyszkolił niemałą gromadkę dzieciaków, kilkoro z nich ma dłuuuugą półeczkę z pucharami. Dziś też tam z nim byłem – to ostatni dzień Championa na „starym basenie”. Paweł znów się cieszy! Czytaj dalej „Koniec z boksem na basenie”
Łódź zatopiona!
Z Widzewem nie poszło, ale z AKS – jak najbardziej! Szesnaście do przodu, kilka drobnych kontuzji – i do domu. Przy okazji przekonałem się, że są w kraju ośrodki, przy których wołomiński OSiR to nowoczesny obiekt sportowy… Niemożliwe? A jednak! Czytaj dalej „Łódź zatopiona!”
Nieczynne z powodu kibicowania
Nie mam dziś czasu na zdjęcia, ebooki, karcianki i inne głupoty – kibicuję. „Wołomińskie żądła” w narodowych barwach walczą dziś z Belgią w eliminacjach Mistrzostw Europy. Potrzebują 42 punktów przewagi żeby mieć nadzieję na dalszą grę i aż 53, żeby mieć pewność… Z tymi nygusami to się może udać! Czytaj dalej „Nieczynne z powodu kibicowania”

Najnowsze komentarze