Radosna wojowniczka

Chyba każdy sportowiec najwięcej swojego czasu poświęca na trening, jednak drugie w kolejności wcale nie są zawody i turnieje, ale… czas spędzony w podróży na nie. Ola Milczarek po dwa ważne dla jej dalszej kariery medale pojechała w ten weekend do Iławy i Bochni. Bagatelka – 1300 kilometrów. Czytaj dalej „Radosna wojowniczka”

Sorka, nie mam czasu!

Oskar załatwił sprawę szybko, niektórzy byli rozczarowani. Trochę po tej walce dyskutowaliśmy o jego skuteczności – czy weszły mu dwa ciosy na trzy, czy może trzy a cztery? Na filmie widać lepiej – no i można sobie powtórzyć…

Sosnowiec pokonany!

Nie jestem miłośnikiem podróży, nawet takich do Żyrardowa… Po prostu źle je znoszę. Fizycznie. Ale finałów Mistrzostw Polski z udziałem juniorek Huraganu nie odpuszczę przecież z powodu nudności! Dałem radę, one też – na starcie trochę im kółka zabuksowały i zespół z Sosnowca dwukrotnie wychodził na małe prowadzenie (2:4 i 17:18), ale potem przewaga Wołomina rosła… Czytaj dalej „Sosnowiec pokonany!”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑