Rozumiem, że zabawa już się nieco przejadła – dwie zagadki (43 i 45) nie doczekały się rozwiązania, więc najprawdopodobniej po dzisiejszej nastąpi wakacyjna przerwa. Gdyby ktoś jednak miał ochotę pobiegać po mieście to przypominam, że wspomniane zdjęcia zdążyły już mocno obrosnąć w punkty – z każdym dniem bardziej warto się postarać!
Kotłownia, słucham!
Piwoszem już raczej nie zostanę, ale jeśli już mam pić piwo, to tylko lokalne. Jarek – mocno ściskam kciuki! Czytaj dalej „Kotłownia, słucham!”
Sporo wyzwań i zadań, więc różne społeczne działania poszły nieco w odstawkę. Rzadziej wrzucam coś na dawny.pl, ale w czerwcu mam zamiar to zmienić i nadrobić zaległości – zwłaszcza, że w łapki wpadają mi różne cudeńka. Czytaj dalej „Strajk w hucie Vitrum”
A może jednak…?
Wciąż uważam, że dirtpark był wysoce chybioną, kosztowną inwestycją dla bardzo wąskiej grupy zainteresowanych odbiorców, że kontuzyjność tej formy zabawy jest zbyt wysoka, żeby budując obiekty dla rowerowych freaków brać odpowiedzialność za ich wypadki i urazy, ale… może chociaż skatepark? Taki malutki…? Jest na co popatrzeć, chętnych do rozwijania umiejętności też pewnie nie zabraknie… Póki co – improwizują. Czytaj dalej „A może jednak…?”
Detaliczny Wołomin (45)
Dziś taka niewinna zagadka :) Przypominam też, że numer 43 pozostał nieodgadnięty i dziś ma wartość 15 punktów, więc warto się rozejrzeć. Oczywiście odpowiedzi tylko w komentarzach na blogu, obowiązuje jednopunktowa kara za nietrafne strzały.
Weekly Photo Challenge: On the Way
Temat dla mnie trudny – jestem bardzo stacjonarny… Czytaj dalej „Weekly Photo Challenge: On the Way”

Najnowsze komentarze