Znów wydaje mi się, że więcej dowiaduję się o działaniach w Ossowie z mediów ogólnopolskich niż z lokalnych. Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się dzieje… Może chodzi o te kwoty wymienione w tekście?

Znów wydaje mi się, że więcej dowiaduję się o działaniach w Ossowie z mediów ogólnopolskich niż z lokalnych. Zupełnie nie rozumiem dlaczego tak się dzieje… Może chodzi o te kwoty wymienione w tekście?

Unikalna sprawa – boisko Huraganu z lotu ptaka, rok 1947. Zdania są podzielone – czy Wacława Mossakowska, córka dziedzica Henryka Konstantego Woyciechowskiego przekazała sportowcom ten teren, czy go im tylko udostępniła?

Z prawej strony końcówka ulicy Legionów (dawniej Długiej, potem – Armii Ludowej), polna droga na południe od boiska to dziś ulica Sokola. Drewniany dom i zabudowania gospodarcze na zachód od niego to folwark Woyciechowskich, budynki stoją do dziś.
Inaczej nazwać tego nie można: dzisiejsze oficjalne podpisanie umowy na wykonanie projektu parku przy Muzeum Nałkowskich odbyło się na górce, na której stoi „Dom nad Łąkami”. Troszkę to dziwnie wygląda, ale przynajmniej nie ma ściemy – władza przemawia z góry do ludu. Tego ostatniego nie za wiele, ale nikt chyba nie spodziewał się tłumów w środku tygodnia o 15.00 przy temperaturze powyżej trzydziestu stopni… Czytaj dalej „Spotkanie na szczycie”
Autor motywu: Anders Noren.
Najnowsze komentarze