Spotkanie na szczycie

Inaczej nazwać tego nie można: dzisiejsze oficjalne podpisanie umowy na wykonanie projektu parku przy Muzeum Nałkowskich odbyło się na górce, na której stoi „Dom nad Łąkami”. Troszkę to dziwnie wygląda, ale przynajmniej nie ma ściemy – władza przemawia z góry do ludu. Tego ostatniego nie za wiele, ale nikt chyba nie spodziewał się tłumów w środku tygodnia o 15.00 przy temperaturze powyżej trzydziestu stopni…

Ten park już raz miał być – w dość powszechnej opinii mieszkańców jego powstanie miało usprawiedliwić usunięcie czołgu. Stworzono koncepcję, wizualizację (skąd my to znamy?), magistrat ogłosił konsultacje społeczne (trwały, jak katar, siedem dni) po czym okazało się że nie ma kasy, więc i parku nie będzie. Czy wcześniej była, a potem zniknęła? Nie mam pojęcia, teraz się chyba znalazła, czyli zapewne komuś zaciśnięto pasa.

Nie cieszę się. Może kiedyś… Uwielbiam Muzeum, ale park to ostatnie, czego potrzebuje Wołomin. Mamy niezagospodarowane centrum, dziurawy asfalt, rosnące potrzeby nowych mieszkańców. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale docierają do mnie plotki o likwidacji klas sportowych w ZS nr 5 – bo są za drogie. Jeśli to prawda – w roku, w którym nasze koszykarki zdobyły Mistrzostwo Polski juniorek, a do wyższych lig awansowali siatkarze i piłkarze – to chyba się jednak wyprowadzę. Do Marek, może do Ząbek.

A jeśli już park powstanie, to niech ktoś o niego dba i przewidzi na to kasę w budżecie. Żeby nie skończyło się smutno – jak dirtpark.

Zobacz wszystkie

8 komentarzy

  1. Na dole to nie lud, tylko sowicie opłacani urzędnicy w godz. pracy

    Polubienie

    Odpowiedz

    1. Już tam widzę tłumy… pijaczków,i omijających park na kilometr mieszkańców.IGRZYSK I CHLEBA !

      Polubienie

      Odpowiedz

  2. […] mam pojęcia, ale klimat jest z Mad Maxa. Mam nadzieję, że park przy Muzeum (jeśli powstanie) nie skończy […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  3. Trudno nie oprzeć się wrażeniu, ze nie udała się inwestycja na starym basenie to przyspieszono inny projekt bo jakaś firma budowlana ma obiecany kontrakt, a obietnic trzeba dotrzymywać. Szkoda ze nikt nie zapytał się mieszkańców co na prawdę jest im potrzebne. Ten park będzie za daleko. Korzystać będą z niego zmotoryzowani mieszkańcy tłuszcza przyjeżdżający do MacDonalda na popas z muzyką w tle. Stajemy się prawdziwą stolicą powiatu, szkoda ze nie w innych dziedzinach.

    Polubienie

    Odpowiedz

  4. […] właśnie jesteśmy świadkami narodzin kolejnej urban legend. Było już dość medialne podpisanie dokumentów, prezentacja, animacje ale dalej nikt nie wie, po co komu park na peryferiach miasta. Gdyby […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  5. […] teren przy Muzeum Nałkowskich ma zostać uporządkowany. Żadnych rewolucji, żadnych parków, żadnej wycinki drzew – po prostu porządek, może jakieś ławeczki, kosz na śmieci, […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  6. […] budowie parku przy Muzeum Nałkowskich, co jakoś mnie nie cieszy… Miałem nadzieję, że ruchy z poprzedniej kadencji były tylko pozorowane i wizerunkowe, że temat zwyczajnie upadnie. Kiedy zniknął czołg […]

    Polubienie

    Odpowiedz

  7. […] nie ukrywałem swoich obaw wobec inwestycji na terenie Muzeum Nałkowskich – już w 2015 roku ten pomysł samorządowców z poprzedniej kadencji budził wątpliwości. Potem temat nieco ucichł […]

    Polubienie

    Odpowiedz

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.