Leśny Bożek

Znakomity relaks w sobotnie popołudnie! Adam Strug z zepołem na scenie wołomińskiej Fabryczki zagrali materiał z nowej płyty Leśny Bożek, ale nie zabrakło też starszych utworów. Przy okazji dowiedziałem się, że jak sobie zaświecisz, tak ci wyjdą zdjęcia… Czytaj dalej „Leśny Bożek”

Wagiel. Jeszcze wszystko będzie możliwe

Kiedy „płacę podatek od marzeń”, czyli puszczam lotto, w wyobraźni już dzielę wygraną – jak wszyscy optymiści w kolejce po kupon. I nie myślę najpierw o obiektywach, wakacjach czy hojnych datkach na rzecz mojego ukochanego klubu. Pierwszy na liście jest koncert Voo Voo w moim mieście. Kameralny, najlepiej w Fabryczce. Taki, na który mógłbym zaprosić ludzi, których kocham, lubię i szanuję, żebyśmy mogli przeżyć go razem.  Czytaj dalej „Wagiel. Jeszcze wszystko będzie możliwe”

Chłopcy kontra Basia

Musiałem się dobrze bawić, nie miałem wyjścia… Nie, nikomu niczego nie obiecywałem i nie musiałem udawać – jeśli na scenie aż wibruje od dobrych emocji i poczucia humoru, buzuje energia, jeśli artyści dobrze się ze sobą czują, to publika momentalnie wsiąka w klimat nawet wtedy, gdy zespół porusza się po egzotycznych obszarach muzycznych. Na scenie prawda zawsze broni się najlepiej…  Czytaj dalej „Chłopcy kontra Basia”

Harmoniści po raz piaty

Nie będę ukrywał – jestem rozczarowany. Spodziewałem się tłumów młodych patriotów w tak modnej ostatnio odzieży manifestującej narodową dumę, bo w końcu trudno o bardziej polską muzykę, niż ludowa i rodzima, a tu… skucha, ani jednego. Poszli na kebab? A może Adam Strug zniechęcił ich, mówiąc o pedałówce jako o polskim wkładzie w rozwój aerofonów? Kto wie…? Czytaj dalej „Harmoniści po raz piaty”

RAZ, dwa, trzy

Co mnie podkusiło? Przecież ja nie tańczę! Trzeba mieć w życiu jakieś żelazne zasady… Może miałem wewnętrzną nadzieję, że jednak się przełamię? Okazja była wyjątkowo rzadka, bo „na dechach” pojawił się zawodnik, przy którym pewnie nawet ja miałbym kocie ruchy Patricka Swayze i szyk Freda Astaire’a, ale… spękałem. Czytaj dalej „RAZ, dwa, trzy”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑