Szukaj

codziennik

notatki. fotografie. myśli

Tag

historia

Głos Wołomina Radzymina Mińska Mazow.
nr 3, rok 1, lipiec 1930

Wołomiński handel żywym towarem

Kurjer Poranny R.34
nr 228 (18 sierpnia 1910)

Szokujące wycinki… Prasa przez kilka dni miała o czym pisać, a Wołomin znów miał kiepską markę. Continue reading „Wołomiński handel żywym towarem”

Warjat w Wołominie

Wołominiaki bez gorzały mrzeć będą jak muchy! Zakładam tam filję; codzień parę obstalunków pewne! Trumien nie nastarczy!

Continue reading „Warjat w Wołominie”

Bezwartościowy „Ogórek”

Z Frontu Walki Cywilnej – biuletyn informacyjny.
1943 (22.IV)

Specjalistą nie jestem, ale chyba chodzi tu o Otto Schusslera, nazywanego „Ogórkiem” kierownika Arbeitsamt (Urzędu Pracy), który według jednych został zlikwidowany przez wołomińską AK, a według innych – porwany i zlikwidowany przez oddział specjalny „Ręczaje” dowodzony przez Józefa Marcinkowskiego (Stanisław Synakowski, „Wybój”, „Sęp”). Wersja z porwaniem wydaje się bardziej prawdopodobna – powyższy wycinek wspomina o nagrodzie za odnalezienie kierownika…

Na niehumor

Głos Wołomina, Radzymina, Mińska Mazowieckiego
nr 5, rok 1930

Cukiernik Bronisław Lipski był w tym czasie prezesem Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wołominie, cztery lata później – radnym w czwartej kadencji Rady Miejskiej. Najwyraźniej marketing polityczny miał opanowany równie dobrze, jak handlowy… Continue reading „Na niehumor”

Nocne hulanki „legionistów”

Biuletyn Informacyjny. R. 2, nr 52
(13 listopada 1942)

 

Wołomin, Sławek 44

Chyba w końcu zainteresuję się tym adresem i tą rodziną… Co jakiś czas kupuję na aukcjach najróżniejsze „wołominalia”, w tym listy. Ostatnio odebrałem przesyłkę z kolejnym listem z oflagu i uświadomiłem sobie, że że mam ich już kilka, że nazwisko Marcinkiewicz co jakiś czas przewija się w papierach. Continue reading „Wołomin, Sławek 44”

Londyn daleko w tyle

Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza – The Polish Daily,
Rok 3, numer 110, 10 maja 1946 Continue reading „Londyn daleko w tyle”

Harcerski Huragan

Głos Wołomina, Radzymina, Mińska Mazow. R. 1, nr 4 (lipiec 1930)

Czy ja dotąd nie zarejestrowałem jakoś przez nieuwagę harcerskich korzeni „Huraganu”? A może to wtedy, w 1930 roku ktoś naciągał fakty?

W roku 1923, miejscowa młodzież harcerska dała inicjatywę założenia na terenie m. Wołomina organizacji sportowej; powstał więc staraniem starszych harcerzy pierwszy klub sportowy pod nazwą „Huragan”. Założycielami formalnemi klubu są: b. burmistrz Czajkowski Mieczysław, adwokat Kempiński Antoni, dr. Czaplicki Stanisław i p. Rydecki Stanisław.

Continue reading „Harcerski Huragan”

Wołomińska Odlewnia Żelaza

Rok 1935 – teraz teren OSiR-u, na trzecim planie dzisiejsza Fabryczka.

Temat przedwojennych początków dzisiejszej Fabryczki co jakiś czas powraca w luźnych rozmowach z osobami zainteresowanymi historią Wołomina i na moje nieśmiałe sugestie, że najprawdopodobniej jej pierwszym właścicielem był Żyd wielu rozmówców reaguje nerwowo i argumentuje, że nie ma na to żadnych dowodów. Nie ma też dowodów, że był nim ktokolwiek inny… Ja mam tylko wspomnienia Jakuba SygałowaKsięgi pamięci Żydów Wołomina i wspomnienia jego syna, którego miałem przyjemność poznać jakiś czas temu. A teraz jeszcze to… Continue reading „Wołomińska Odlewnia Żelaza”

Elektryzujący news z 1913 roku

Nowa Gazeta poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego
R.8, nr 344 (29 lipca 1913)

Ostatni wycinek o kolejowych planach z XIX wieku skierował moje poszukiwania na nowe tory – dosłownie. Nie wiem wprawdzie, kiedy wyruszył pierwszy pociąg elektryczny do Wołomina, ale jestem prawie pewny, że nie w 1914 roku, skoro taki był plan.

Piękny plan!

Gazeta Polska – (dawniej Codzienna)
R.36, nr 16 (21 stycznia 1896)

Takie to ambitne plany miała kolej w ostatnich latach XIX wieku…

Blog na WordPress.com.

Up ↑