Naprawdę bardzo chciałem pomóc w przygotowaniach, bo te prace są wielkie i ciężkie, ale… Głupia sprawa – autorzy zrobili sobie drugie śniadanie, którego główną częścią były banany i wyobraziłem sobie, jak wywijam orła na bananowej skórce targając jakąś drogocenną i kruchą rzeźbę i już wiedziałem, że na pewno się gdzieś potknę i będzie katastrofa. Czytaj dalej „Ceramika NOWA”
Legionów 48
Dziś w tym miejscu stoi już nowy, choć niewykończony jeszcze budynek, a na mapach google’a widać kupkę gruzu za ogrodzeniem. W moich albumach zachowało się kilka ujęć stojącej tam wcześniej kamienicy, ale jej stan był już wtedy opłakany. Czytaj dalej „Legionów 48”
Jerry’ego Lee Lewisa opowieść o własnym życiu
Rick Bragg zrobił kawał roboty… Czy dobrej? Dla Jerry’ego z pewnością, ale czy dla historii muzyki? Dla literatury? Tu bym polemizował… Czytaj dalej „Jerry’ego Lee Lewisa opowieść o własnym życiu”
Przestrzeń wypełniona
Tak, wiem – dziwnie to wygląda, ale działa! Ćwiczenia z wypełniania scenicznej przestrzeni przynoszą efekty właściwie od razu, widać je już w następnym zadaniu czy improwizacji. Niesamowite… Czytaj dalej „Przestrzeń wypełniona”
Quincy
Lista filmów do obejrzena na Netfliksie robi się coraz dłuższa, ale niektóre są ważniejsze od innych i nie mogą czekać w kolejce. Najbardziej spieszyło mi się do historii Quincy Jonesa, który od ponad pięćdziesięciu lat działa na rynku muzycznym i zadbał o brzmienie masy artystów – Ray Charles, Aretha Franklin, Michael Jackson, Little Richard, Frank Sinatra, Donna Summer nie odniesliby bez niego swoich sukcesów, co oczywiście zostało wielokrotnie zauważone: 79 nominacji do Grammy i 27 statuetek na koncie to chyba rekord. Czytaj dalej „Quincy”
Dom nad rozlewiskiem
Na łące (kiedy była tu jeszcze łąka) też woda często stała, tylko nie było jej widać wśród traw. Odwracanie wzroku nie pomaga… Czytaj dalej „Dom nad rozlewiskiem”
Od ponad dwustu lat…
Niszczą dobre drzewa, żeby wydawać złe gazety.
James Watt
(1736–1819)
Wileńska, róg Mickiewicza
Nie mogę znaleźć informacji o tym pożarze w sieci, więc ciężko mi określić datę zdjęcia. Wydaje mi się natomiast, że bardzo szybko rozpoczęto w tym miejscu inwestycję, co według wielu mieszkańców było dowodem na umyślne podpalenie… Dziś na szczęście te okolice wyglądają zupełnie inaczej. Czytaj dalej „Wileńska, róg Mickiewicza”


Najnowsze komentarze