Gra Endera

Wyłowiłem ten film z oferty Netfliksa tylko dlatego, że czytałem (wieki temu) znakomitą książkę Orsona Scota Carda, na podstawie której go nakręcono – w końcu to nie jedyna lektura z młodości, którą przeniesiono na ekran, a jednak jakoś nie mam na nią czasu. Zadecydowało wspomnienie pewnego forumowicza z czasów Wirtualnego Wołomina, który kilkanaście lat temu korzystał z imienia bohatera w charakterze nicku.  Czytaj dalej „Gra Endera” →

F1 (Otwórz mi)

Późno już i wieje zimny wiatr
Może znów zapukam cicho tak
A jeśli to będą twoje drzwi
To otwórz mi

Posiedzę chwilę, gdzieś znajdę ciepły kąt
Ogrzeję dłonie i zaraz pójdę stąd
A jeśli herbatę będziesz pił
To daj mi łyk

A potem wyjdę, zatrzasnę cicho drzwi
I chociaż zniknę nie zostawiając nic
To od tej pory będę już w tobie żył…
W tobie żył

Voo Voo (Voo Voo), 1986
Wojciech Waglewski
Czytaj dalej „F1 (Otwórz mi)” →

Hired Gun

Muzyczny świat widziany od zaplecza to nie intymne życie gwiazd, rozróby w hotelach i tony koksu… No dobra – nie tylko to. To również specyficzna grupa grajków: muzycy sesyjni, wirtuozi do wynajęcia, pierwszorzędni fachowcy z drugiego planu. Fani często nie zdają sobie sprawy z ich wkładu w brzmienie nagrań i udziału w tworzeniu wielkich przebojów, a już na pewno nie wiedzą o ciemnych stronach takiej pracy – i o tym właśnie jest ten film. Czytaj dalej „Hired Gun” →

Wzorowa szkoła w Ossowie

Warszawianka
R.2, nr 143 (25 maja 1925)

Piękne plany, zaiste… Wprawdzie w tej wersji wydarzeń ksiądz Skorupka „pada bagnetem przebity”, ale to przecież mało istotne. Ważniejsza jest inna, kontynuowana do dziś tradycja snucia wokół Ossowa planów i roztaczania wizji (tudzież wizualizacji), które jakoś same nie chcą się zrealizować pomimo górnolotnych haseł o pamięci narodowej. Czy  Muzeum Bitwy Warszawskiej powstanie w terminie? Czy powstanie kiedykolwiek? Czytaj dalej „Wzorowa szkoła w Ossowie” →

Ślepnąc od świateł

Zazwyczaj nie oglądam ekranizacji przed przeczytaniem książki – tym razem mi się zdarzyło i… żałuję. Podobnie jak tego, że przeczytałem kilka recenzji i opinni, które mnie przez jakiś czas skutecznie do tego serialu zniechęcały. Nie w tym rzecz, że dziś się z nimi nie zgadzam, bo Kamil Nożyński faktycznie jest najsłabszym elementem tej produkcji, ale przecież nie przekreśla to całości. Aż tak źle nie jest. Czytaj dalej „Ślepnąc od świateł” →

Zdjęcie zimorodka ledwie dotykającego dziobem lustra wody, zwycięstwo w prestiżowym konkursie, wyśrubowana stawka za reportaż – każdy ma swoją miarę sukcesu. Moją jest akceptacja zdjęcia przez Olę. Yes, yes, yes!

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑