Shuttout

Wołomin walczy w o plac zabaw dla dzieciaków w konkursie Nivea i ciśnie mieszkańców wszelkimi kanałami o głosy, ale… chyba największym wygranym w konkursie będzie sam organizator. Być może podobnie będzie w wypadku Shuttout, ale idea społecznościowych konkursów fotograficznych dla amatorów, w których można zarobić parę groszy wydała mi się interesująca. Czytaj dalej „Shuttout”

Gyges

Z okazji trzeba korzystać i nie marudzić za bardzo… Wprawdzie wolałbym drewnianą wersję wydaną przez Gigamic, ale skoro trafia się wersja skórzana – kupuję! Plansza wprawdzie nie do końca się prostuje, efektowne piony są dość chybotliwe, ale i tak „czacha paruje”! Czytaj dalej „Gyges”

Siedemnaście mgnień pięści

Nie wiem, który to już raz kręcę się koło Grand Prix w Walce Wręcz i Grapplingu… Dwunasty? Jakoś tak… Zmieniają się zawodnicy, startujące kluby, ekipa organizacyjna, nawet miejsca organizowania turnieju, ale jest też kilka stałych elementów: emocje, adrenalina, „ciocia Renia”, Ewa, Oskar. Siedemnasty raz za nami i mam nadzieję, że przyszłoroczną „osiemnastkę” obejdziemy hucznie! Czytaj dalej „Siedemnaście mgnień pięści”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑