Trochę wstyd… Nie oglądałem wcześniej tego filmu. Jeszcze większy wstyd: z produkcji braci Coen oglądałem chyba tylko Fargo. I chyba jeszcze Bracie, gdzie jesteś. No i ostatnio Balladę o Busterze Scruggsie, bo to właśnie ona skłoniła mnie do poszperania w HBO GO, dzięki czemu trafiłem na ten tytuł. Czytaj dalej „To nie jest kraj dla starych ludzi”
Z mularzami nie ma żartów
Ziemia Lubelska R.4, nr 88
29 marca 1909
Niektórzy wciąż próbują nas straszyć wolnomularzami, ale to ponoć tylko spiskowa teoria dziejów. Zwykli mularze są dużo groźniejsi – i na to akurat mam dowody!
Brawo, Siostry!
Wszyscy nie mogą być bohaterami, ktoś musi siedzieć na krawężniku i klaskać, kiedy biegną.
Will Rogers Czytaj dalej „Brawo, Siostry!”
Może to jednak nie Wołomin?
Odkąd uzyskałem przekonanie graniczące z pewnością że budzące wątpliwość zdjęcie ze stawem na pierwszym planie przedstawia Wołomin, nie przestaję myśleć o jednym jeszcze ujęciu. Źródło to samo, więc i szansa na „wołomińskość” kadru jest duża, ale dowodów nie mam żadnych. Pozostaje mi oglądanie miasta w 3D na Google Maps i analiza lotniczych zdjęć z 1947 roku… Sam nie wiem, dlaczego wciąż wracam do okolic ulicy Moniuszki – intuicja?
Pływackie treningi w schweinbadzie
Czyżby mowa tu była o sadzawce ze zdjęcia sprzed kilku dni? Jeśli tak, to krowy ją jednak wypiły. Szkoda – może mielibyśmy dziś jakieś pływackie tradycje i osiągnięcia…? Czytaj dalej „Pływackie treningi w schweinbadzie”
Losers
Właściwie to chyba nie powinienem jakoś szczególnie rozpisywać się o tym dokumentalnym serialu Netflixa… Każdy z jego ośmiu odcinków skupia się na karierze jednego sportowca, ale to nie są klasyczne bajki o upadku, dotknięciu dna i powrocie na szczyt, gdzie już czeka wieczna chwała i kupa kasy. To historie o „przegrywach”, którzy na dłuższą metę odnieśli spektakularne zwycięstwa. Czytaj dalej „Losers”
Alienista
To takie smutne, kiedy z okładki dobrego kryminału patrzą na mnie twarze aktorów, a najlepszą według wydawcy reklamą jest hasło „Serial na podstawie powieści”… Czytaj dalej „Alienista”
Przypadkowe podobieństwo?
Skan tego zdjęcia otrzymałem od jednego z mieszkańców razem z kilkudziesięcioma innymi – między innymi z pięknym portretem Jadwigi Markowskiej, postaci niezwykle ważnej dla historii miasta. Niestety – większość z nich jest nieopisana, w tym zdjęcie powyżej. Czas przyjrzeć mu się bliżej… Czytaj dalej „Przypadkowe podobieństwo?”

Najnowsze komentarze