Najpierw miałem pomysł, żeby ze starej piłki do koszykówki zrobić koronę… W końcu Skuzia funkcjonowała przez jakiś czas w drużynie jako „królowa osobistych”, więc takie przechodnie trofeum mogłoby się sprawdzić, ale efekt mojej pracy nie był zachwycający. Zacząłem kombinować ze ścinkami i uplotłem coś na kształt bransoletki. Chyba przestanę się śmiać z tych wszystkich domowych rękodzielników… To relaksujące zajęcie!
Filia gminy Ręczaje
Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego,
R.5, nr 163 (11 kwietnia 1910)
Jeszcze szybszy rozwój? Coś mi się wydaje, że było to zaklinanie rzeczywistości w wykonaniu pana wójta Wołomina… Chociaż, patrząc z drugiej strony – Wołomin faktycznie się rozwinął od 1910 roku, a Ręczaje chyba ani troszkę!
Życie
Nieufnie podchodzę do autobiografii – mało kto chyba jest wstanie oprzeć się pokusie przedstawiania siebie samego w jak najlepszym świetle, mętnego tłumaczenia się z popełnionych w życiu głupot, wtykania szpilek rywalom. Keithowi Richardsowi się udało. Czytaj dalej „Życie”
Nieczynne z powodu kibicowania
Nie mam dziś czasu na zdjęcia, ebooki, karcianki i inne głupoty – kibicuję. „Wołomińskie żądła” w narodowych barwach walczą dziś z Belgią w eliminacjach Mistrzostw Europy. Potrzebują 42 punktów przewagi żeby mieć nadzieję na dalszą grę i aż 53, żeby mieć pewność… Z tymi nygusami to się może udać! Czytaj dalej „Nieczynne z powodu kibicowania”
Magicowa talia oparta na Human Warrior – przetestowana. Nowe lampy fotograficzne – użyte, bo ciężko to nazwać sprawdzeniem. Jedno i drugie wstępnie przemyślane, wnioski wyciągnięte, pomysły odnotowane… można spokojnie iść spać!

Najnowsze komentarze