…i tak używasz tylko pięćdziesiątki, nie?
Stok czy RIPOK?
Gdybyż ten wybór był tak prosty! Każdy wolałby chyba być piękny, młody i bogaty niż stary, biedny i brzydki… Sprawy wołomińskiego wysypiska są zapętlone jak prawdziwy węzeł gordyjski i albo Aleksander Macedoński nie znalazł na wołomińskiej ziemi godnego następcy, albo… następca jest, tylko miecz niezbyt ostry. Czytaj dalej „Stok czy RIPOK?”
Szczęśliwe to były czasy, kiedy uparcie ignorowałem istnienie programów do obróbki zdjęć… Kiedy gardziłem RAW-ami! Mam wrażenie, że wtedy dłużej zastanawiałem się przed naciśnięciem spustu migawki – teraz dłużej kombinuję przed monitorem. Chyba wrócę do Canona G3 i nie będzie nawet szans na przekadrowanie – z 3,9 Mpx nie bardzo jest jak ukroić. Czytaj dalej „Nowe filtry? Nowy kłopot…”
Restauracja „Wymyślona”
Nie wiem, jak to się stało… Kupiłem to zdjęcie przekonany, że znam to miejsce z innej fotografii Wołomina, jeszcze z lat trzydziestych. Że ta reklamowa „brama” ze światowo brzmiącym napisem restauration / restauracja majaczy już gdzieś na trzecim planie niezidentyfikowanych wydarzeń i że ten zakup, ten kadr rozwiąże jakąś zagadkę. Cóż za rozczarowanie! Czytaj dalej „Restauracja „Wymyślona””

Najnowsze komentarze