W prawdziwie świąteczny nastrój wprowadziło mnie spotkanie wigilijne w Szansie… Większość mebli i wyposażenia rozdano w związku z zapowiedzianą likwidacją świetlicy, więc było skromnie jak w prawdziwej, betlejemskiej stajence. No dobra, trochę przesadzam… Każdy coś przyniósł, w czymś pomógł i zrobiło się rodzinnie i sympatycznie. Czytaj dalej „Nie było miejsca dla Ciebie…”
IX tom Rocznika Wołomińskiego
Zdążyłem! Mam swój egzemplarz, mam nadzieję czytać w każdej wolnej chwili. Szczególnie cieszą mnie teksty Janusza Bublewskiego Wołomińskie tradycje wodniactwa i sportów wodnych, Ryszarda Musiałowicza MKS Błękitni i sport w Technikum Przemysłu Szklarskiego w Wołominie w latach 1959-1970 oraz Wołomińskie Jupitery – historia pierwszego w mieście bigbitowego składu pióra Teresy Rogulskiej. Na pewno przeczytam też Z dziejów Wołomina w latach 1944-1952 Tomasza Michalika. Czytaj dalej „IX tom Rocznika Wołomińskiego”
Syberyjskie opowieści
Próbuję wrzucić mp3 z fragmentem spotkania, ale serwer uparcie odmawia „z powodów bezpieczeństwa”. Dziwne. Wcześniej nie miał oporów… Obrazki muszą wystarczyć. Czytaj dalej „Syberyjskie opowieści”
Ufale przywędrowali
Udało nam się spotkać z Ufalami – stadłem wędrownym, więc sprawa nie jest łatwa ani oczywista. Zaczynanie obiadu od gigantycznej porcji lodów nie jest moją praktyką codzienną, ale w takie święto postanowiłem zrobić wyjątek. Okazuje się, że można potem normalnie wciągnąć obiad! Czytaj dalej „Ufale przywędrowali”

Najnowsze komentarze