Krew i wino – pierwsze wrażenia

Na pewno warto było czekać… To nie tylko Touissant – nowy obszar w grze, ale też nowe funkcje, bronie, potwory, umiejętności i… starzy przyjaciele. Przemodelowany interfejs sprawdza się nieźle, sielskie pejzaże kryją groźne monstra, właściciele winnic okazują się bezwzględnymi kapitalistami, jak zwykle nie brakuje specyficznego, wiedźmińskiego humoru. No i można przefarbować sobie ciuchy! Tak, można i na różowo.

Nic, tylko grać. Jak się ma czas… Czytaj dalej „Krew i wino – pierwsze wrażenia”

Kłam, Andrzej!

Byłem troszkę zagubiony, kiedy kilka tygodni temu przeczytałem gdzieś w sieci pierwszy komentarz dotyczący „Sezonu burz” – komentator (no bo przecież nie czytelnik, było jeszcze przed premierą) był oburzony (nomen omen) faktem, że Sapkowski go oszukał, bo obiecywał, że do Wiedźmina już nie wróci. Zamknięty rozdział, te sprawy. Już wiedział, że odgrzewane kluchy, że skok na kasę czytelników, że cudownie ożywiony, że to miałkie. Generalnie – złoCzytaj dalej „Kłam, Andrzej!”

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑