A to ci niespodzianka! Parę dni temu opowiadałem komuś o Marku i Grażynie Ładomirskich – że tacy dzielni, że szaleni, że już prawie dwa lata w podróży, że chętnie bym posłuchał ich opowieści. No i proszę! Wracałem wczoraj po robocie rowerkiem, a tu oni – prawie pod moim domem! Są, wrócili po dwudziestu miesiącach podróży!

Wstępnie pogadałem już w Galerii przy Fabryczce – jest szansa nie na spotkanie nawet, ale na cały cykl spotkań podróżniczych prowadzonych przez Marka i Grażynę, oni oczywiście są również zainteresowani – na ich podróżniczym blogu widać, że będzie co pooglądać. Może uda się zacząć jeszcze w wakacje? Oby!