Ileż to razy biadoliłem, gdy jakieś pamiątki przeszłości lądowały na śmietniku, w piecu albo w fundamentach wykopanych pod nowy garaż? Kilka, kilkanaście? Może kilkadziesiąt? Najpierw były tak cenne, że nie mogłem ich sfotografować czy zeskanować, po roku czy dwóch – nie było po nich śladu. Tym razem, na szczęście, było inaczej. Czytaj dalej „Ślady świetności”
Bluszcz, leszczyna i leniwa gadzina
Wiosna. Ciepło, sucho, dzień dłuższy. Niby fajnie, ale kij, jak wiadomo, ma co najmniej dwa końce – w tym wypadku tym grubszym i bardziej sękatym końcem są wielorakie prace ogrodowe… Czytaj dalej „Bluszcz, leszczyna i leniwa gadzina”
Detaliczny Wołomin (34)
Myślałem, że poprzednia zagadka będzie wisiała nierozwiązana całymi tygodniami, a tu – niespodzianka! No to dziś będzie łatwizna. Odpowiedzi jak zwykle w komentarzu na blogu, nigdzie indziej. Za błędne „strzały” jednopunktowa kara. Gotowi?
Rzeźba, malarstwo i bezoar
Tłumów na wernisażu może nie było, ale to tylko strata tych, którzy zostali w domu. Znakomite rzeźby w drewnie i brązie, dopełniające je obrazy, muzyczne zakończenie raczej dla twardzieli – koncert muzyki wielkopostnej. Kultura kręci się wokół Fabryczki! Czytaj dalej „Rzeźba, malarstwo i bezoar”
Kiev 4
Nie ma co ściemniać – analogowa fotografia w Polsce to raczej nie japońskie czy amerykańskie maszynki, tylko wschodnie produkcje. Na mojej fotograficznej półeczce śpi sobie kilka ciekawych egzemplarzy – między innymi ten Kiev. Czytaj dalej „Kiev 4”
Maklak. Oczami córki.
Rozczarowanie roku to może to nie jest, ale kwartału – na pewno. Miałem nadzieję, że dowiem się czegoś więcej o aktorze charakterystycznym, rozpoznawalnym, niesprawiedliwie kojarzonym głównie z rolami komediowymi i to w dodatku głównie w towarzystwie Himilsbacha. Że poznam troszkę jego pozafilmowe życie i dowiem się, jaki był naprawdę. Nie dowiedziałem się. Mało tego – żałuję każdej złotówki wydanej na ten marny tekst. Czytaj dalej „Maklak. Oczami córki.”
Coś mi się wydaje, że zagadki są zbyt łatwe… Dobrze mi się wydaje? Dziś chyba będzie trudniej, a dodatkowo zaczynam odejmować punkty za nietrafione strzały. Będę łaskawy – kara nie będzie rosła, niezależnie od terminu udzielenia błędnej odpowiedzi za „pudło” będę odejmował zawsze jeden punkt. Zliczam oczywiście wyłącznie odpowiedzi udzielone w komentarzu na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (33)”
Weekly photo challenge: Orange
Dziwne wyzwanie w tym tygodniu, ale… dam radę! Czytaj dalej „Weekly photo challenge: Orange”

Najnowsze komentarze