Maklak. Oczami córki.

Rozczarowanie roku to może to nie jest, ale kwartału – na pewno. Miałem nadzieję, że dowiem się czegoś więcej o aktorze charakterystycznym, rozpoznawalnym, niesprawiedliwie kojarzonym głównie z rolami komediowymi i to w dodatku głównie w towarzystwie Himilsbacha. Że poznam troszkę jego pozafilmowe życie i dowiem się, jaki był naprawdę. Nie dowiedziałem się. Mało tego – żałuję każdej złotówki wydanej na ten marny tekst. 

Nie mogę mieć żalu do nikogo, bo potrzeba „płodozmianu” w lekturach skłoniła mnie do grzebania w dziale „biografie” i nie chciałem wziąć pod uwagę prostego faktu: córka raczej nie napisze dobrej biografii ojca nawet wtedy, kiedy ten ojciec będzie wiernym towarzyszem jej dzieciństwa, młodości i pierwszych kroków w dorosłość. Jeśli zaś tatuś miał swoją latorośl w głębokim poważaniu, to już nie ma szans na wciągającą lekturę – taką biografię mógłbym napisać równie dobrze ja.

No dobra – przesadzam. Może gdzieś tam między słabymi wierszami i życiorysami rodziców oraz teściów i żony Maklaka pojawiły się ze dwie albo nawet trzy informacje nieznane przeciętnemu miłośnikowi jego postaci, ale druga połowa liczącej 240 stron książki to niezbyt porywające przygody autorki za oceanem. Szczerze mówiąc – nie za to płaciłem. W dodatku to naprawdę nie jest dobrze napisane…

Szybko, szybko! Lekarstwo potrzebne, bo oczy bolą i mózg się kurczy! Co pomoże, kto uratuje? Olga Tokarczuk, Prawiek i inne czasy. Ooooo…. co za ulga! Co za język! Zachwycałem się Księgami Jakubowymi, ale Prawiek jest jeszcze lepszy. Mam wrażenie, że tkanie powieści na podstawie czyjegoś życia było dla autorki czymś w rodzaju kolorowania obrazka – choć zrobiła to doskonale i w swoim stylu, to doceniam jej talent dopiero teraz. Fascynuje bogaty, „gęsty” język, zachwyca odnajdywanie głębszego sensu w prozaicznych czynnościach i zdarzeniach, obecność Natury w życiu bohaterów jest po prostu magiczna. Z jednej strony martwię się, że koniec tak blisko, a z drugiej… Starość aksolotla Jacka Dukaja już czeka!

Fotkę zdjęcia nagrobkowej porcelanki Maklakiewicza pożyczyłem sobie z Wikipedii.

Dodaj komentarz logując się przez FB lub Twetter

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: