Spartańsko

Znalazłem w szufladzie kilkanaście wielkoformatowych odbitek zdjęć z imprez sportowych sprzed kilkunastu lat. 20×30 centymetrów, ludzie w kimonach, kaskach, rękawicach. Spoceni, poobijani, nakręceni adrenaliną. Zrobiłem je na imprezach organizowanych przez Renatę Naczaj – pracowaliśmy wtedy razem, próbowałem jej troszkę pomagać, potem przez jakieś dwa lata sam wycierałem matę kimonem. Uznałem, że dla niej to ważniejsze pamiątki, niż dla mnie – poszedłem do dojo, żeby je oddać. Czytaj dalej „Spartańsko”

Zaległości z zeszłego roku nadrobione, ale numer 26 wciąż czeka na rozwiązanie – na dziś to 28 punktów do zdobycia, a codziennie przybywa jeden! Ciekawe – czy ktoś już wie i podbija stawkę, czy może faktycznie zagadka jest trudna? I jak pójdzie z dzisiejszą…? Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (30)”

Dojrzała Japoneczka

Niebo błękitne, słońce naparza, mam ochotę na krótki galop po lesie. A może na odkurzenie roweru? A może… aparatu? Już nie pamiętam, skąd ta sprytna Yashica wzięła się na mojej półce z zabytkami – prawdopodobnie trafiłem ją za grosze na fotogiełdzie w Stodole kilkanaście lat temu i od tamtej pory stoi nieużywana – wymaga nietypowej baterii… Czytaj dalej „Dojrzała Japoneczka”

Crossway

Crossway to nowa gra z użyciem tradycyjnego zestawu do Go, którą opracował Mark Steere. Widać w niej wyraźną inspirację doskonałym Hex, ale nie jest to tylko proste przełożenie tej gry na inną planszę. Mark dodał jeszcze jedną, genialnie prostą regułę… Czytaj dalej „Crossway”

Wynajmę pokój

Próby mają jednak swoje zalety – nie tylko te muzyczne, o których nie raz już pisałem, że wolę je od koncertów. Teatralne mają tę zaletę, że mogę szwendać się po scenie z aparatem, choć lepiej wtedy przełączać się w tryb ninja, żeby nie włazić nikomu w drogę. Mam nadzieję, że aktorzy teatru „Piąty wymiar” nawet nie zauważyli,  że tam byłem. Czytaj dalej „Wynajmę pokój”

Poprzednia zagadka dostarczyła naprawdę sporych emocji, sześć punktów zdobytych przez Monikę zapewniło jej prowadzenie w tym tygodniu, ale są przecież nierozwiązane zagadki! Za zeszłoroczne numery 610 i 21 można zdobyć po 10 punktów, wartość zagadki numer 26 rośnie z każdym dniem. Przypominam, że zaliczam jedynie odpowiedzi udzielone w komentarzu na blogu! Czytaj dalej „Detaliczny Wołomin (29)”

Quarto!

Warto zainwestować w tę grę – pieniądze na zakup lub czas i energię na stworzenie „samoróbki”. Mnie udało się jakiś czas temu tanio kupić polskie wydanie na licencji, ale dziś już jest ono chyba nie do zdobycia – a już na pewno nie za kilkanaście złotych. Plastikowe, lekkie elementy to z pewnością nie to samo, co drewniane, ale niezwykły pomysł na grę autorstwa Blaise Mullera nadal powoduje zawroty głowy po dwóch szybkich partyjkach.  Czytaj dalej „Quarto!”

House of Cards

Nie lubię polityki, denerwuje mnie. To dyscyplina pochłaniająca olbrzymie ilości energii, pieniędzy, czasu antenowego i nerwów, ale kiedy dwóch najmądrzejszych zacznie na ekranie swoje „ja-panu-nie-przerywałem” na jakiś w miarę bliski mi temat, to zupa mi stygnie, parskam jak koń, podnoszę głos i zaczynam włączać się do dyskusji. I sam już nie wiem – czy to dobrze, że oni mnie nie słyszą…? Czytaj dalej „House of Cards”

Nie mam czasu – jadę czołgiem!

My tu sobie gadu-gadu, a czołg się sam nie zmaterializuje pod Muzeum. Trzeba szukać, węszyć, kopać! A że ludzie mają różne dziwne hobby, to i kolekcjonerów czołgów się paru znajdzie. Odwiedziliśmy dziś Panzer Farm w Nasielsku i… No cóż – może uda się na jesieni postawić na łące parę sztuk takich sprzętów, uczestników wielkiej bitwy pancernej? Tak na chwilę, nie na stałe. Tylko czy ktoś będzie chciał to oglądać? Czytaj dalej „Nie mam czasu – jadę czołgiem!”

Stwórz witrynę internetową lub bloga na WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑