Zdjęcia z tej uroczystości mam od lat w formie elektronicznej (dzięki, Prezesie!), ale nie znałem żadnych szczegółów poza datą. Dziś chyba nastąpił mały przełom, oczywiście zupełnie przypadkiem… Mały wycinek z Gazety Polskiej rzucił nieco światła na okoliczności zdarzenia. (więcej…)
Abande
Oprócz niewątpliwie ciekawej mechaniki ta gra charakteryzuje się jeszcze jedną interesującą cechą – można ją rozgrywać zarówno na planszy heksagonalnej o boku 4 (37 pól), jak i na „kwadratowej” planszy 7×7 (49 pól). Oprócz jednej z plansz do gry potrzebne będą jeszcze piony, z których da się budować wieże, po 18 dla każdego gracza. Dieter Stein znowu wykazał się oryginalnością… Polecam z pełnym przekonaniem! Czytaj dalej „Abande”
Wołanie Stuhra
Co jakiś czas funduję sobie takie ekskluzywne przyjemności jak audiobook. Jestem po prostu czasem zmęczony muzycznymi maratonami z dinozaurami rocka albo i praszczurami bluesa w słuchawkach i potrzebuję troszkę więcej treści. Ostatnio pijackie wynurzenia mruczał mi do ucha Andrzej Grabowski, teraz zdecydowałem się na Maćka Stuhra. Czytaj dalej „Wołanie Stuhra”
Mam dwie lewe ręce
Od rana nucę sobie różne zapomniane piosenki Irka Dudka, bo tak mi się jakoś skojarzyło… Postanowiłem wykonać wreszcie ten tytaniczny wysiłek i zrobić przyzwoity jakościowo komplet pionów do Poligonu. Wiem, nikt nie zna tej gry. Nie dziwię się – powstała w 1978 w ramach konkursu (?) ogłoszonego na łamach miesięcznika Problemy przez Marka Penszko. O ile pamiętam, trzeba było wykombinować jakieś reguły do istniejącej planszy i pionów. Czytaj dalej „Mam dwie lewe ręce”
Diaballik
Amerykański football na planszy? I to w dodatku niewielkiej – 7×7… Amerykanie pewnie się obruszyli widząc prostotę zasad, ale Philippe Lefrancois, autor gry, chyba niewiele sobie z tego robi. Czytaj dalej „Diaballik”
Taacoca
Plansza heksagonalna o boku 5 przydawał się już kilka razy – warto sięgnąć po nią i teraz. Zrobił tak Víkingur Fjalar Eiríksson tworząc Taacoca – prostą grę dla dwóch osób, do rozegrania której potrzebne będzie jeszcze po 12 pionów dla każdego gracza. Rekwizyty nie są kłopotliwe, więc… może będzie to gra tegorocznych wakacji? Czytaj dalej „Taacoca”
Moje miasto chyba nigdy nie miało dobrej marki u „warsiawiaków”. Z wzajemnością – no, chyba że sto lat temu Bródno pisało się „Brudno”, to zwracam honor… Czytaj dalej „Spokój na „Brudnie””
Seega
Ludowa gra egipska, w którą grywano chętnie zwłaszcza w początkach XIX wieku. Najczęściej rozgrywa się ją na planszy 5×5, choć zaawansowani gracze mogą również spróbować zagrać na większych planszach: 7×7 lub nawet 9×9. Świetna rozrywka na plaży – planszę wystarczy narysować na piasku, znaleźć po 12 pionów dla każdego gracza i… grać. Czytaj dalej „Seega”
Ten pierwszy pomnik
Szukałem oczywiście czegoś zupełnie innego, a trafiłem na wycinek prasowy z 1939 roku o odsłonięciu w Ossowie pomnika księdza Skorupki. Potem na kolejny i na jeszcze jeden… Najwyraźniej było to spore wydarzenie. Czytaj dalej „Ten pierwszy pomnik”

Najnowsze komentarze